Miesiąc z... Sarą Shepard

Nie dajcie się zwieść tej miło i niewinnie wyglądającej Pani, ponieważ szybko i boleśnie przekonacie się o swojej pomyłce. Skrywa ona wiele mrocznych sekretów...

Najpierw chciała zostać gwiazdą oper mydlanych. Potem projektantką lego lub genetykiem. Skończyło się na pisaniu powieści o amerykańskich nastolatkach, które mają tak dużo brudnych sekretów, że to aż przekracza ludzkie pojęcie.

Najpierw były to tylko "Słodkie kłamstewka", teraz przyszedł czas na prawdziwą rozgrywkę: "Grę w Kłamstwa".

Mowa oczywiście o niezastąpionej Sarze Shepard(czy tylko mi się wydaje, że przypomina Debrę z Dextera?), która lubuje się w stawianiu przed swoimi książkowymi bohaterami coraz to nowych i trudniejszych wyznań. W końcu kiedyś będzie lepiej, prawda? Można mieć nadzieję na nowe jutro! Nie tym razem złotko, czeka na Ciebie tylko więcej problemów... Nie ma w tych książkach żadnej fantastyki, są za to śmiertelnie niebezpieczne postacie z krwi i kości, podążające za Tobą krok w krok, znające każdy Twój sekret i uwierz mi, nie omieszkają wykorzystać tego przeciwko Tobie. Sieć kłamstw jest gęsta i skomplikowana. Jedno potknięcie i wszystko może skończyć się tragicznie.

Lubię książki Sary Shepard, choć z drugiej strony jest mi jej żal. Wyczytałam, że obie serie "Pretty Little Liars" oraz " The Lying Game" powstały na podstawie jej szkolnych przeżyć. O.o Brzmi niewinnie? Przeczytajcie choć jeden tom o losach Kłamczuch, a przekonacie się, że tak nie jest. Jest strasznie, przerażająco, tajemniczo!

W październiku premiera długo oczekiwanej w Polsce drugiej serii Sary Shepard zatytułowanej "The Lying Game", o dwóch bliźniaczkach, które postanowiły zamienić się miejscami... Będzie ostro. Oczywiście jest też serial, jednak nigdy go nie dokończyłam, ponieważ był dość nudny.

Nie wszystko w tych książkach jest idealne, ale jednak przygody Kłamczuch mają coś w sobie. Zawsze czytam je z przyjemnością, choć do ostatnich tomów wkradło się trochę schematyczności, to jednak lubię poznawać kolejne części z serii "Pretty Little Liars"! Tym bardziej z niecierpliwością wyczekuję "Gry w Kłamstwa".

Na moim blogu nie raz już spotkaliście się z Kłamczuchami...

Pretty Little Liars:
1. Kłamczuchy
2. Bez Skazy
3. Doskonałe
4. Niewiarygodne
5. Zepsute RECENZJA
6. Zabójcze RECENZJA
7. Bez serca RECENZJA 
8. Pożądane
9. Uwikłane
10. Bezlitosne RECENZJA
11. Olśniewające RECENZJA
12. Rozpalone RECENZJA
13. Crushed
14. Deadly
+ Sekrety - premiera 6 listopad 2013 r.

A już niedługo poznacie losy Emmy i Sutton...

1. Gra w Kłamstwa - premiera 9 października 2013 r.
2. Never Have I Ever
3. Two Truths and a Lie
4. Hide and Seek
5. Cross My Heart, Hope To Die
6. Seven Minutes in Heaven

Czego możecie się spodziewać w tym miesiącu?
Oczywiście recenzji "Gry w Kłamstwa", "Sekretów" oraz paru zaległych części "Pretty Little Liars". Nie wiem, jak to możliwe, że nie zrecenzowałam najlepszego tomu tej serii! Poza tym napiszę trochę o ekranizacjach obu historii...

A Wy lubicie Sarę Shepard? ;)

Sophie di Angelo

10 komentarzy:

  1. Ja jak narazie przeczytałam pierwszą część Pretty Little Liars (wiem jestem daleko w tyle XD). Przeraża mnie trochę ilość książek.
    Chciałabym coś powiedzieć o okładkach. Mamy ładniejnsze, niż w stanach!!! Czekam na recenzję "Gra w Kłamstwa" .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak okładki mam zdecydowanie przyjemniejsze. :D

      Usuń
  2. Bardzo fajny wybrałaś temat na Miesiąc z... :) Chociaż zawsze fajne wybierasz. Oglądałam Pretty Little Liars i uwielbiam ten serial <3 Oglądałam The Lying game ale również mnie nudził, ale za to mam zamiar przeczytać książkę. Na pewno będzie świetna ! A Pretty Little Liars czytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :3 Staram się, aby było ciekawie! Do końca roku już mam pomysły na "Miesiąc z...", choć grudzień jest jeszcze niepewny. :D

      Usuń
  3. Nie czytałam książek bo za bardzo kocham serial (mówię o PLL) i nie dałam rady przeczytać chociaż zaczęłam. Co do drugiego cyklu znowu serial, którego jakoś nie obejrzałam jeszcze.

    * wejdź do mnie zobaczyć co przygotowałam na temat Once upon time :D Jestem ciekawe Twojej opinii ! ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Książek eM nie czytała, a na serialu PLL eM utknęła w 3 sezonie i jakoś z niego wyjść nie może.
    TLG eM też nie czytała, a w serialu dotrwała tylko do... połowy sezonu. Chyba.
    eM starawa się robi na takie seriale.



    Żarcik. Oczywiście, że się nie robi za stara. Gdzie by sobie walory estetyczne zaklepywała? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, że do tej pory nie przeczytałam żadnej z jej książek. Na półce wciąż czekają trzy pierwsze części PLL:)
    I jest podobna do Debry:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spodziewałabym sie takiej wyobraźni po tej kobiecie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie czytałam jeszcze jej powieści, choć czuję, że powinnam to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsza część jest za mną i jakoś się za kolejne nie mogę zabrać... Przerażająca liczba następnych części i fak,t że utknęłam w połowie 2 sezonu PLL jakoś mnie odstrasza. Z resztą sama książka jakoś mnie na kolana nie powaliła. :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Do zobaczenia przy kolejnym poście!
Xoxo