Sophie & Bucherwelt
  • Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca
  • Recenzje
    • Autorami
    • Tytułami
    • Filmów i seriali
  • Przeczytane
    • 2012-2017
    • 2018
  • Kolekcja Ricka Riordana
  • Różne
    • Zdobycze
    • Must have
    • Miesiąc z...
    • Jak zacząć blogować?
    • Oceny
Źródło: FB
W lutym skupiłam się co prawda na pewnym szalonym kosmicie - zwanym też Doctorem Who - i jego losach, jednak nie można zaprzeczyć, że pewien inny bohater (tym razem książkowy) również brylował wtedy w towarzystwie zajmując dużo mojej uwagi oraz też miejsca na fan page'u bloga (na którego swoją drogą serdecznie zapraszam). Z powodu tego, że Rick Riordan był, jest i będzie moim ulubionym pisarzem postanowiłam to wszystko ładnie zebrać i podsumować dla wszystkich zainteresowanych.

1. W Polsce zostanie wydany komiks!
Źródło: FB
Informacja jest tak świeża, że jeszcze parzy! Już 16 kwietnia zostanie wydany w naszym, pięknym kraju pierwszy komiks z serii "Percy Jackson i bogowie olimpijscy". Początkowo był on planowany dopiero na sierpień, ale przypuszczam, że wskoczy tam premiera książki "Percy Jackson Greek Gods"(zbiór mitów greckich opowiedzianych przez naszego ukochanego Persiaczka). Według mnie pojawienie się komiksu teraz jest niezwykle mądrym posunięciem, ponieważ... zwyczajnie na kolejne części nie będzie czekać się nie wiadomo ile! Dlaczego? Komiks "Złodzieja pioruna" ukazał się w USA w 2010 roku, a kolejne dwa dopiero trzy lata później! Oczywiście wszystko zależy też od tego, czy pomysł się sprzeda, ponieważ z audiobookami najwidoczniej nie przeszło i stanęło tylko na pierwszym tomie.

Na Facebooku możecie dołączyć już do specjalnego wydarzenia: Premiera komiksu "Złodziej pioruna".


2. Nowe okładki dla serii "PJiBO".
Tam za oceanem to się ludziom bardzo nudzi, jak przypuszczam. Naukowcy zamiast "naukowić" badają sobie wygląd Barbie (taaak Sophie też czyta Gosiarellę), a wydawcy zastanawiają się, jak by tutaj zarobić trochę więcej pieniążków (i przyciągnąć nowych czytelników oczywiście), więc tworzą nowe wydania książek. Ja zastanawiam się jednak, dlaczego zmieniają okładki, skoro oryginalne są jak najbardziej wspaniałe, zamiast zająć się całym mnóstwem brzydactw, które czekają na litościwą zmianę wyglądu? Mi nowe okładki się nie podobają. Nie, że nie są ładne, cudowne i w ogóle ach, jednak to już nie jest dla mnie ten klimat. :(
Ciekawostką jest, że tworzą one jeden, wielki obrazek, tak samo jak grzbiety.

3. Annabeth spotyka Sadie!
Jestem leniwa, więc wrzucam po prostu mój news z portalu Upadli.pl: Na oficjalnym, amerykańskim fan page’u serii pojawiła się informacja, że Riordan napisał kolejne opowiadanie, które za oceanem pojawi się w kolejnym wydaniu trzeciego tomu „Olimpijskich Herosów” – „Znak Ateny” i doprowadzi do spotkania Annabeth Chase(bohaterka serii „Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy” oraz „Olimpijscy Herosi”) oraz Sadie Kane (główna bohaterka „Kronik rodu Kane”). Opowiadanie zatytułowane jest „The Staf of Serapis” i pod tym linkiem możecie zapoznać się z fragmentem.

Ja tam nie lubię Annabeth. I nie polubię. Za to Sadie wymiata. Go girl!

4. A może zaśpiewasz Percy?
"Według informacji podanych przez Backstage.com, TheaterWorks -profesjonalna off-broadway’owa kompania – pracuje nad musicalem na podstawie "Złodzieja Pioruna", pierwszej książki z serii „Percy Jackson i bogowie olimpijscy”." (Źródło: Upadli.pl)

Chcę.to.zobaczyć! Na pewno będzie śmieszny! Może pojawi się online? 

5. Człowiek, o którym napisano TROLL
Macie/śledzicie/lubicie Twittera? Zapraszam na konto (? - nie jestem pewna, czy tak to się zwie) Ricka Riordana: https://twitter.com/camphalfblood, o którym - jestem tego pewna na milion procent - pierwszy raz w historii napisano troll, po czym słowo to weszło do języka potocznego w znaczeniu, jakie znane nam jest obecnie. True story.
Źródło: FB
Zaciekawił Was jakiś news? :)


Podziel się
Ten tydzień obfitował w seriale! Once Upon a Time udało się kolejny raz mnie oczarować i nie mogę się doczekać kolejnego odcinka. Pretty Little Liars wreszcie się zakończyło i odpocznę sobie od tego serialu, z czego nie powiem bardzo się cieszę. Przedostatni odcinek Teen Wolfa był, jak zawsze creepy awesome, ale rozwala psychicznie. Tak tylko ostrzegam. Ja nie chcę finału za tydzień. :(

Once Upon a Time s03e13 Witch Hunt
Źródło: once-upon-time.tv
Okej, zmieniam zdanie. Pomysł z powrotem do Storybrook jest całkiem przyzwoity! Możliwe, że przemawia przeze mnie miłość do Reginy, która dostała CAŁY odcinek dla siebie. Serio, jak babki nie kochać? Czy mogłoby być lepiej? TAK! Dlaczego? HE IS BACK! Wszyscy oglądający wiedzą, o kogo chodzi, a ja dodam, że cholera facet jest szalenie utalentowanym aktorem. Creepy zakończenie, ale podoba mi się. Wicked Witch też już zdobyła moje serce; obiecująco gra, jest taka pełna emocji plus niewiele ludzi wygląda dobrze z zieloną skórą, co kolejny raz udowadnia, że rude włosy rządzą. Powinnam, jak najszybciej przeczytać "Czarnoksiężnika z Krainy Oz"! Tak bardzo podoba mi się, że wszyscy są tacy nie ogarnięci, a Regina, jak zobaczyła Henry'ego... Awwww!

How I Met Your Mother s09e21 Gary Blauman
ultraimg.com
Czasami zadziwia mnie, jak wiele historii posiada jeszcze Ted w zanadrzu. Jednak nie powiem, żeby ta tutaj mnie powaliła. Ważniejsze dla mnie było cudowne przedstawienie, co się działo z dość ważnymi, lecz drugoplanowymi bohaterami serialu po jego zakończeniu w tak oryginalny i zabawny sposób! Aż się łezka zakręca człowiekowi w oku. Plus pojawia się morał. Tak lubię to, że mimo prześmiewczej formy i często głupiego humoru, wciąż scenarzyści przemycają tutaj sprytnie życiowe prawdy.

Revenge s03e15 Struggle
paperblog.com
Tęsknię za Emilką-Terminatorem, ale jest na dobrej drodze do powrotu. Pomyślałby kto; mała "kąpiel" i ma lepszą pamięć niż kiedykolwiek. Dobrze dla scenarzystów, że udało im się mnie nieźle zaskoczyć i prawie się zaczęłam pocić ze strachu, jednak wciąż nie mogę się pozbyć pewnej niechęci przy włączaniu kolejnego odcinka; zwłaszcza gdy jest tam tak mało Nolana - najlepszego charakteru w tym serialu, które jeszcze nie udałoby im się jakoś zniszczyć. Proszę niech nic już nie kombinują z nim i Patrickiem! Znajdźcie mu fajnego chłopaka/dziewczynę... Nawet Victoria, którą uwielbiam, mnie teraz denerwuje. Czy tylko ja zauważyłam, że Ems tak dobrze w normalnych fryzurach i ciuchach? Btw. śmieszy mnie, że aktorka ma tak samo na imię, jak bohaterka, którą gra. :D Jednak ciekawie się dzieje tutaj, trzeba to przyznać. Nie we wszystkich wątkach, ale to już jakiś postęp...Plus Ems reszcie ma porządne pudełko ZEMSTY!

Teen Wolf s03e23 Insatiable
tv.com
COOOOOOOOOOOOOOO?! NIE!!! NIE!!! NIE!!! Czy są jakieś specjalne fundusze dla ludzi, którzy po obejrzeniu takich odcinków potrzebują pomocy psychologa? Wewnętrznie, jak nie umierałam ze strachu, to płakałam, jak bóbr. Jak oni mogli zrobić coś takiego?! Byłam pewna, że bycie w czołówce coś gwarantuje!!! Mam tyle pytań, że aż muszę sobie je zapisać, żebym (jak zwykle) nie zapomniała wszystkiego do finału: kto strzelał, skąd Chris to wiedział, o co chodzi z tą grą i matką Kiry, bo nie udało mi się chyba załapać, bo przecież nie chodziło tylko o oni... I jak oni wytłumaczą kolejną martwą osobę w mieście?

2 Broke Girls s03e19 And the Kilt Trip
istoreimg.com
Tak bardzo reakcje Sophie na Caroline są moimi. Jak tu nie kochać tej 'Polki'? :D Klimatyczny odcinek dotyczący dnia świętego Patryka, pełen mnóstwa - jak zawsze - zboczonych lub nawet wulgarnych żartów. W sumie nie wniósł nic nowego do historii naszych dwóch dziewczyn bez grosza przy duszy. Ot, odcinek zapychacz, który nie poruszył nawet słówkiem poprzedniego epizodu, kiedy ja naprawdę czekałam na jakikolwiek rozwój sytuacji.

Pretty Little Liars s04e24 'A' Is for Answers
tvshowtime.com
Hahahhahahha. Znaczy się, ja wiedziałam, że Ezra jest fajny i w ogóle cudny + ma loczki (lekkie, ale zaliczam); rozumiem też jego dziennikarską duszę i to, co zrobił. Czy Aria ostatnio za dużo nie krzyczy? Ja też mam ochotę wrzeszczeć, że znowu nie było nic sensownego. Wydaje mi się, że -A. ma posturę szczupłego faceta i spokojnie sobie idzie, ponieważ w końcu ono ma broń. W każdym razie kolejny, nudny odcinek (czo ten Toby w Londynie robi? WPADŁ na Melisę. Taaaa, 8 milionowe miasto, a on na nią wpadł. Jasne.) Wiecie jakie jest idealne miejsce na wyznanie grzeszków swoich lub kogoś innego? Komisariat. Jednak nie w trakcie przesłuchania, o nie. Czekając na siedzonkach. Świetny pomysł, prawda? Dobrze, że to już koniec, ponieważ żadnych Answers zbyt znaczących nie było. A znaczy chyba A ja mam broń i Was zastrzelę.


The Originals s01e17 Moon Over Bourbon Street
tv.com
Elijah na prezydenta! Naprawdę przykro mi obserwować, jak tutaj bezczelnie niszczy się tak wspaniałą postać. Ciekawe, że zaczynają Ordżinalsów, jak Revenge teraz. Mądra sentencja na początek i druga na koniec. Szkoda tylko, że Klaus je wygłasza. Nie lubię go zdecydowanie. Kolejny dość nudny odcinek; nie znaczy to, że się nie działo. Dzieje się i to nieźle, jednak Hayley pod wpływem hormonów nie do końca mi odpowiada, Marcel to dupek, bo minął tylko miesiąc, a on już tutaj takie rzeczy wyrabia. Pomyślałby kto, że widźmy podglądają, co ludzie robią w łóżkach... I to widocznie bardzo zazdrosne wiedźmy. Plus, czy ktoś może mi wytłumaczyć jedną rzecz? Niby to wampiry takie mądre, szybkie i z super słuchem, a nie słyszą, jak wilczek surfer i wilczek-udaję-głęboki-głos obmyślają plan zagłady. Seeeerio? Pokończyły się inne wątki?

OUATiW do nadrobienia, choć w ogóle mi się nie chce... Nadal czekam też na Elementary.

Wiedzieliście jakiś ciekawy odcinek w tym tygodniu?
Podziel się
Źródło: FB
Wasze piękne oczka Was nie mylą. Wybieram się w tym roku po raz pierwszy na największy w Polsce konwent fantastyki, co - jak niektórzy już zdążyli mi wyjaśnić - sprawi, że nie będę pod wrażeniem żadnego innego, na jaki się wybiorę. W sumie mi to nie przeszkadza, ponieważ nie mam jakoś mnóstwo takich spotkań w planach. Muszę przyznać, że trochę się boję, ponieważ jadąc do Poznania, idę całkowicie na żywioł,; zamierzam spać na obiekcie; nie wiadomo, co będę jeść ani kiedy, ale kto by się tam przejmował jedzeniem, kiedy jest tyle paneli do odwiedzenia?! Tak serio, to nie da się tam normalnie szpilki wcisnąć! Nie ogarniam, gdzie mogę schować walizkę - małą, bo małą, ale jednak walizkę; tak to już bywa, jak się pyta rodziców, czy mogę pożyczyć plecak, bo mój się popsuł. Nie wiem, jak to wygląda i w ogóle jest jakaś mapka obiektu?

Poniżej prezentuję panele, które chcę odwiedzić. Jeżeli zgrywają się z Waszymi - oczywiście, gdy też wybieracie się na Pyrkon, to śmiało możecie zagadać. Z filmików wiecie, jak wyglądam, a jak nie, to w wielkim skrócie: nie więcej niż 160 cm, czarne, kręcone włosy, prawdopodobnie okulary na nosie plus pomarańczowa koszulka z napisem "Obóz Herosów"/herbem domu Targaryen/fioletową koszulą seksu Sherlocka; żeby było jasne, ja tego nie wymyśliłam, to już element popkultury w internecie. Może uda mi się wrzucić jakieś zdjęcie, gdy zrobię. ;)

PIĄTEK - 21.03.2014 r.
14:00 - Scena - Otwarcie konwentu
16:00 - English Program - Doctor Who meets History 
16:30 - Naukowa 1 - Bóstwa i mitologia starożytnego Egiptu 
17:30 - Literacka 2 - [Panel] Self-publishing - czy pisarze mogą/powinni publikować się sami?
19:00 - Aula 1 - [Panel] Czy czytanie przeszkadza w pisaniu?
20:00 - Punkt integracyjny - Wspólne mycie zębów - XD
22:00 - Aula 1 - Omegaverse – a cóż to takiego?!
23:00 - Dla początkujących - Jak stworzyć panel?

SOBOTA - 22.03.2014 r.
10:00 - Autografy - Dyżur autografowy - A. Jadowska, J. Ćwiek, D. Pochopień
14:30 - Aula 2 - Literacka - [Panel] Fantasypolis
15:30 - Literacka 2 - Fantastyczny świat Young Adult - dlaczego fantastyka nie tylko dla dzieci?
18:00 - Konkursowa 1 - WHO? Doctor Who? Poziom "nie śpię tylko oglądam Doctora" - historia mojego grudnia
18:30 - Literacka 2 - Spotkanie autorskie z Anetą Jadowską
19:00 - Filmowa - Doktor... who? Za co kochamy wariata w niebieskiej budce
20:00 - Punkt integracyjny - Wspólne mycie zębów - podobno mają pastę do zębów!!!
20:30 - Aula 2 - Literacka - [Panel] Pisarze i Internet

NIEDZIELA - 23.03.2014 r.
00:00 - Filmowa - Sherlock Holmes: adaptacje filmowe i telewizyjne
09:30 - Aula 2 - Literacka - Religie Westeros
10:30 - Aula 2 - Literacka - "Gra o Tron" okiem tłumacza
12:00 - Scena - [Panel] Czy ekranizacja musi być wierna?
13:30 - Aula 2 - Literacka - Od polecanki do recenzji
14:00 - Literacka 1 - DO IT YOURSELF, czyli jak wydać własną książkę i się jej nie wstydzić
14:30 - Aula 2 - Literacka - Kto w operze straszy?
16:30 - Aula 2 - Literacka - „Igrzyska śmierci”- romans? antyutopia? historia celebrytki z reality show?
17:00 - Scena - Zakończenie Pyrkonu

A potem elegancko do pociągu. Potrzebny będzie z pewnością jakiś napój energetyzujący, żebym tam nie zasnęła przypadkiem, a w poniedziałek prawdopodobnie relacja. Jednak zależy to od tego, czy ten wkuję angielski, czy nie...

Wybieracie się na Pyrkon?
Podziel się
Źródło: LC
Największa zagadka Rosji dotyczy nie tylko księżniczki Anastazji i kwestii, czy ona przeżyła, czy zginęła tego dnia... Równie wielką tajemnicą jest lokalizacja Bursztynowej Komnaty, która od wielu, wielu lat była poszukiwana przez olbrzymie grono nie tylko osób, ale i rządów... Jaką jednak rolę ta zagadka odgrywa w książce?

OPIS: Po otrzymaniu dziwnego telegramu czternastoletnia Amy Cahill i jej młodszy brat Dan udają się w głąb Rosji. Nie ma przy nich ani jednej godnej zaufania dorosłej osoby. Tymczasem człowiek o tajemniczych inicjałach NRR rozpoczyna wyścig z czasem, którego celem jest odkrycie skradzionego przez nazistów skarbu i prawdy na temat wymordowania członków ostatniej rosyjskiej rodziny królewskiej. Wkrótce poszukiwanie skarbu zaczyna przypominać pułapkę zastawioną przez Lucianów. Przynęta może się jednak okazać pokusą nie do odparcia. Jakie ryzyko podejmą Amy i Dan, by dowiedzieć się, co naprawdę wydarzyło się w noc śmierci ich rodziców?

Zabawne jest, że choć każdą książkę pisze inny pisarz - co prawda mogą się oni powtarzać, ale nie pod rząd, to wciąż udaje się im utrzymać serię "39 wskazówek" w podobnym stylu z dobrze wyważonym humorem, dreszczykiem emocji i przyjemnie wybudowanym napięciem. Naprawdę sięgam po każdą kolejną powieść z serii z wielką ochotą i spędzam trochę czasu w towarzystwie rodzeństwa Cahill; lektura może nie trwa za długo, a jednak jest całkiem wartościowa. Weźmy chociażby pod uwagę umiejętne opisywanie odwiedzanego kraju i przemycanie do treści wielu faktów historycznych dotyczących samego państwa, osób, czy też budynków. Znajdzie się tutaj sporo ciekawostek!

Dodatkowym plusem jest oczywiście nasza własna rozgrywka online, którą będę, słowo daję, zachwycać się za każdym razem, ponieważ u nas tutaj, to praktycznie ewenement. Dotychczasowo do piątego tomu, który swoją premierę miał 17 grudnia - trochę czasu zajęło mi zdobycie tej powieści - odblokowano dwie misje, ale na pewno będzie ich więcej!

Ponownie zastanawiam się jednak, jak to się skończy. W końcu przy tak krótkiej książce, która jest niczym serial, gdzie bohaterowie mają za zadanie odnaleźć kolejną wskazówkę.; jeden odcinek trwałby dwadzieścia minut, nie więcej. Jednak tutaj mamy już w tej chwili 12 tomów wydanych za granicą, nie mówiąc o wielu seriach kontynuujących lub osadzonych w tym świecie, ponieważ w Ameryce to już dosłownie tradycja, że gra online i w książkach "39 wskazówek" toczy się tam od wielu lat. Jednak jak to będzie u nas? Przyznam, że trochę bym się zdenerwowała, gdyby się okazało, że w ostatnim tomie nie będzie jakiegoś satysfakcjonującego mnie zakończenia, a muszę przyznać, że mam do tej serii słabość przez Riordana.

"Czarny krąg" to kolejna dawka świetnej, czystej zabawy, którą można do woli czerpać z lektury. Cóż na to poradzę, że bawi mnie ten humor; obchodzi los bohaterów, a jeszcze bardziej miejsca, które odwiedzają - w tym przypadku padło na piękną Rosję - i inteligentne wskazówki wymagające rozwiązania. Mogę tylko polecić Wam całą serię i grę online!

Ogólna ocena: 8/10.

Tytuł oryginału: The 39 Clues: The Black Circle
Seria: 39 wskazówek
Tom: 5
Liczba stron: 156
Wydawnictwo: Initium


Źródło: tumblr.com

1. "Labirynt Kości" Rick Riordan RECENZJA
2. "Fałszywa nuta" Gordon Korman RECENZJA 
3. "Złodziej miecza" Peter Lerangis - Recenzja
4. "Sekret grobowca" Jude Watson
5. "Czarny krąg" Patrick Carman
6. "Głęboka otchłań" Jude Watson
7. "The Viper's Nest" Peter Lerangis
8. "The Emperor's Code" Gordon Korman
9. "Storm Warning"Linda Sue Park
10. "Into The Gauntlet" Margaret Peterson Haddix
11. "Vespers Rising" Rick Riordan


+ "The Black Book of Buried Secrets" Rick Riordan
Podziel się
Według amerykańskich czytelników "Tajemnice Ali" są jednym z najlepszych tomów serii Pretty Little Liars, choć pozostawiają jeszcze więcej pytań, niż odpowiedzi. Wniknąć w głowę tajemniczej Ali - największej Kłamczuchy z Rosewood; kto by tego nie chciał? Jak powieść spodoba się jednak polskim czytelnikom?

Oficjalny prequel serii Pretty Little Liars!

Przyjaciółki z Rosewood – myślisz, że wiesz już o nich wszystko?
Dawno temu Emily, Aria, Hanna i Spencer nie wyróżniały się niczym spośród uczennic swojej szkoły, za to Alison DiLaurentis błyszczała jako szkolna gwiazda. Każda dziewczyna marzyła, by dołączyć do jej paczki. Każdy chłopak chciał umówić się z nią na randkę. Życie księżniczki nie było jednak usłane różami. Ktoś znał każdy jej sekret i czyhał na najmniejsze potknięcie. Ktoś życzył jej śmierci…
Emily, Aria, Hanna, Spencer. Kim były, zanim ich życie zmieniło się w koszmar?
Kup książkę i dowiedz się, jak się to wszystko zaczęło!

Serdecznie zapraszam na fan page serii: facebook.com/prettylittleliarspoland!


Ogólna ocena: 8/10.

Tytuł oryginału: Ali's Pretty Little Lies
Seria: Pretty Little Liars
Tom: 0,5
Liczba stron: 299
Data premiery: 19.03.2014 r.
Gatunek: Młodzieżowy, Amerykański
Wydawca: Otwarte, Moondrive

Pretty Little Liars - Sara Shepard
1. Kłamczuchy RECENZJA
2. Bez Skazy
3. Doskonałe
4. Niewiarygodne
5. Zepsute RECENZJA
6. Zabójcze RECENZJA
7. Bez serca RECENZJA 
8. Pożądane RECENZJA
9. Uwikłane
10. Bezlitosne RECENZJA
11. Olśniewające RECENZJA
12. Rozpalone RECENZJA
13. Crushed
14. Deadly
+ 0,5 Tajemnice Ali
+ 4.5 Sekrety RECENZJA
Podziel się
Dawno, dawno temu w pewnym małym miasteczku na wybrzeżu Maine, Wybawczyni zdjęła ze wszystkich magicznych istot klątwę i odzyskały one wszystkie swoje wspomnienia; mogło się już wydawać, że będą mogły one wreszcie żyć długo i szczęśliwie po 28 latach, które zostały im tak bestialsko odebrane... Okazało się jednak, że wszyscy zostali uwięzieni w miasteczku, a ktokolwiek przekroczy granicę ponownie i nieodwracalnie traci pamięć; niestety to nie jest ich największy problem, gdyż do Storybrook po raz pierwszy zawitali... turyści. 

Zdecydowanie najlepszym odcinkiem tej serii okazał się epizod szesnasty zatytułowany "The Miller's Daughter", czy też po polsku "Córka młynarza". Muszę przyznać, że ostatecznie nie lubię Cory, choć polubiłam jej młodszą wersję; zdecydowanie dostała ona najlepszą w tym sezonie historię, która sprawiła, że potem szukałam tylko w internecie najróżniejszych gifów, ponieważ tak oczarował mnie ten odcinek; jego smutne przesłanie i wyjaśnienie, dlaczego Cora była, jaka była, a jednak wciąż jej dorosła wersja jest wprost nie do zdzierżenia,  a to z powodu Reginy i ich wspólnej historii, która zmusiła naszą Złą Królową do takich kroków...

W sezonie drugim poznajemy wiele nowych postaci; moją bezbrzeżną miłość od pierwszej minuty zdobyła Aurora, choć bajki Disneya nigdy nie widziałam... Mulan, której wątek wyjaśnia się dopiero w 3 sezonie, ale jak zaskakuje! Dodatkowo przeżyła ona przygodę z Bellą, więc od razu lepiej człowiek na nią patrzy. Dostajemy też wyjaśnienie, jak to się stało, że nie wszystkie magiczne stworzenia wylądowały w Storybrook. Poznajemy również Kapitana Haka, który jest tak czarujący, że wybaczam  mu nawet latanie w makijażu, ponieważ dostał naprawdę świetny wątek i mimo wszystko potrafił przystopować, choć też nigdy nie się nie zmienił, ani nie dostosowywał do innych. Zupełnie za to nie polubiłam Neal'a Cassidy, choć scenarzyści dowiedli w jego przypadku kolejny raz, jak bardzo i diabelsko są inteligentni. Ich lubię, Neala do tej pory nie mogę ścierpieć. 

Jednak nie tylko nowych bohaterów mamy okazję podziwiać w drugim sezonie; doskonale nam znane, kochane lub nielubine postacie wciąż mają wiele historii do opowiedzenia. Czy wspominałam już, jak bardzo Snow White i jej Książę mnie irytują? Jak się dowiedziałam, są tak bardzo realistyczni, ponieważ zakochali się w sobie na planie serialu i już są zaręczeni. Słodko, ale mdli mnie, jak obserwuję, jaka to ona jest cudowna i dobra i achy i ochy, więc scenarzyści nie zawiedli mnie przy dalszym rozwoju jej postaci! Choć pewnie to nie koniec historii o Snow White, ponieważ słowo daję, ma ona chyba powiązania z każdą magiczną istotą w Zaczarowanym Lesie. 

Najważniejszy wątek w tym sezonie, którym okazali się być Tamara i Greg bardzo mnie rozczarował. Może nie wszystkie odcinki, ponieważ scenarzyści umiejętnie podtrzymywali zainteresowanie widza nie obciążając go niemożliwą do ogarnięcia ilością wątków, a do tego łącząc to wszystko w przerażająco, logiczny sposób, a jednak widoczna była już różnica z poziomem serii pierwszej. Do tego ostatni finałowy odcinek był zwyczajnie kiepski. O ile w pierwszym sezonie zawiodła grafika, która rozbawiła mnie do łez; tak tutaj nie było emocji i jakoś nie czułam naglącej potrzeby poznania trzeciego sezonu, choć zostało do jego emisji kilka miesięcy.

Sezon drugi nie dorównał może poziomem pierwszemu, jednak jest on nadal wybitnie dobry, intrygujący oraz baśniowy z tą dobrze już nam znaną mroczną nutką. Trzeba przyznać, że nie męczyłam się oglądając kolejne odcinki, choć zdarzały się lepsze i gorsze epizody, ale tak to już jest z tymi serialami. "Once Upon a Time" mimo wszystko wciąż mogę polecić z całą pewnością wszystkim wielbicielom historii z baśniowym klimatem.

Ocena: 8/10.
Podziel się
Witam w nowym przypuszczalnie cotygodniowym cyklu na Bucherwelt! Kombinowałam, jak pisać o odcinkach seriali, które zdecydowanie zasługują na parę słów, a jednocześnie nie chciałam, żeby mój blog stał się stroną, gdzie posty będą pojawiać się kilka razy dziennie, ponieważ naprawdę tyle tego wszystkiego śledzę na bieżąco, że doszłoby w pewnym momencie do takiej sytuacji. Nie byłam też pewna, czy znalazłabym wystarczającą ilość słów. Pamiętam, że recenzując 3 sezon Gry o Tron odcinkowo czasami brakowało mi słów, więc naprawdę brawa dla osób, które potrafią co tydzień pisać takie długie artykuły o poszczególnych epizodach. Ja chyba jeszcze nie doszłam do tego etapu; chyba, że chodzi o tzn. "hejty". Wtedy mogę. ;) Logiczne więc będzie, że cotygodniowy przegląd seriali będzie zawierał jakieś spoilery dotyczące treści najnowszego odcinka danego programu i ewentualnie poprzedzających go. 

Revenge s03e14 Payback
Źródło: tv.com
Revenge męczy mnie od początku tego sezonu. Ems przestała mnie ruszać, choć scenarzyści naprawdę genialnie prowadzą ten serial. Ciągle zaskakują i sprawiają, że otwieram szeroko oczy ze zdumienia, a jednak... uciekł całkowicie klimat, a teraz jeszcze niszczą mi postać Victorii, którą po prostu uwielbiam, choć po ostatnim odcinku jakoś już mniej. Payback to powrót serialu po dość długiej, ponieważ dwumiesięcznej przerwie, a ja powiem Wam, że nie dość, że przedostatni odcinek nie był wcale zwiastujący, że będzie jakaś przerwa, że to zakończenie 3 A, to jeszcze był kiepski. Ten również niestety nie powala. 

Once Upon a Time s03e12 New York City Serenade
Źródło: soundonsight.org
Jednak OUAT miało genialne zakończenie sezonu 3a, naprawdę brawa za to, ponieważ prawie wyrzuciłam komputer oknem, a niewiele rzeczy potrafi mnie do tego skutecznie zachęcić. Po powrocie oczekiwałam więc dużo. Jak się okazało do magicznego świata zawitała postać z krainy Oz (chyba obejrzę musical Wicked, czy coś; a mogłam kupić tę książkę za 6,99 zł no!), która nie dość, że jest zielona, to postanawia namieszać w szykach wielu osobom. O ile początek odcinka był dobry - poza faktem, że Jennifer chyba schudła, czy coś, bo namiętnie pokazywano jej super chude nogi w obcasach, w których nie często tu lata, to Regina zachowywała się, jak typowa 'nastka' na początku relacji hate-love w książkach młodzieżowych, a tak wiele oczekiwałam od tego wątku! Może jeszcze wyjdzie na prostą... Straszne stwory mi się nie podobają; ani to, że biedna Emma, która wnioskując po twarzy cierpi na chroniczną potrzebne spożywania stoperanu w wiadomym celu, zasługuje na trochę szczęścia! Zapewniam Was, że są to słowa, które nie często przeczytanie/usłyszycie ode mnie, gdy mówię o żeńskich postaciach fikcyjnych.

How I Met Your Mother s09e20 Daisy
Źródło: tv.com
Dziewiąty sezon to pożegnanie z serialem, więc mamy tutaj wiele nie powrotów do przeszłości, ale... scenek z przyszłości, co bardzo mi się podoba, ponieważ przedstawia, co będzie działo się z naszymi bohaterami po zakończeniu! Więcej jednak w recenzji po obejrzeniu ostatniego epizodu, a zostało ich tak nie wiele... Już tak blisko do ślubu i wreszcie Ted zauważył, ile to się stało w ciągu tylko 55 godzin. :P Trochę mnie to rozwala, ale mam swego rodzaju sentyment do tego show, a i humor nadal mnie śmieszy. W sumie nic ciekawego się tutaj nie działo, choć mieliśmy okazję podziwiać Sherlocka Mosby'ego w akcji, a odpowiedź była taka oczywista... Uśmiech na twarzy gwarantowany. :)

Teen Wolf s03e22 De-Void
Źródło: themarysue.com
Gdzie się podział mój niewinny serial? Po obejrzeniu wszystkich dotychczasowych epizodów sezonu 3 B muszę zrewidować swoje znaczenie słowa creepy, ponieważ to, co się tam dzieje przekracza ludzkie pojęcie i pomyśleć, że to show MTV! Ja nadal w to powątpiewam. Ten epizod wyczerpał tygodniowo moją wytrzymałość na nieśliczne rzeczy; Dylan O'Brien w każdym odcinku jest coraz lepszy i nie mam pojęcia, jak to możliwe, a do tego, co odcinek zmieniają mi się stosunki do paringów. Mimo wszystko Teen Wolf należy do nielicznych obecnie seriali, przy których naprawdę czekam na kolejne odcinki i oglądam je z chęcią, choć bywa obrzydliwie i creepy. Tylko dwa epizody zostały do finału! :(

Pretty Little Liars s04e23 Unbridled
Źródło: serialowiec.pl
Wiem, że pożegnałam się oficjalne z serialem i to na blogu, jednak - pewnie mi nie uwierzycie, ale co tam - z powodu pracy jestem zmuszona niechętnie, ale do ogarniania, co się dzieje w PLL. Jak to się dzieje, że od pierwszego sezonu to Spencer dostawała najwięcej po tyłku (ale też najlepszych facetów, co trzeba jej przyznać...)? Najnudniejszy sezon świata kończy się już w środę i dzięki bogu, bo już nie zniosę więcej bzdur, które serwują nam scenarzyści. Czy to przypadkiem nie przeszło pod opiekę babki od TVD? W każdym razie "Unbridled" to kolejny nic nie wnoszący do fabuły odcinek, w którym Em mogła się pochwalić, że wyhodowała sobie miseczkę C, a Aria utwierdza mnie w przekonaniu, że jest jednak Hobbitem Outsiderem, bo one są miłe.

The Originals s01e16 Farewell to Storyville
Źródło: serialowiec.pl
Jestem coraz bliżej rzucenia tego serialu w diabły. TOTALNY NIEWYPAŁ, jakby ktoś mnie pytał. I nie ratuje go nawet Elijah hasający uroczo w garniturach. Znów nie lubię Klausa; teraz już na stałe. Niestety Ordżinalsi dostali cały sezon. ;( Mam nadzieję, że po nim to zamkną, bo o ile lubiłam początkowo TVD, to tutaj zaczęli od poziomu 4 sezonu i idą coraz niżej... Jest to jeden z seriali, gdzie najprościej mówiąc (przepraszam za wyrażenie) jest nasrane wątkami. Żadne inne słowo nie oddaje tego tak dosadnie; to było tylko 16 odcinków, a więcej się tu wydarzyło niż w całych dwóch pierwszych sezonach TVD!!! Jeżeli początkowe "w poprzednich odcinkach" trwa nie dość, że ponad minutę, a do tego porusza sprawy, o których już absolutnie nie pamiętacie, to wiedzcie, że coś się dzieje. Bardzo, bardzo zły odcinek z wymuszonymi powrotami do przeszłości, które zabijałam śmiechem z powodu okropnej sztuczności i taniego dramatyzmu. Z każdym odcinkiem poprzeczka, czy może być gorzej jest podnoszona coraz wyżej; brawo!

Once Upon a Time in Wonderland s01e10 Dirty Little Secrets 
 Źródło: entertainmentoutlook.com
Pierwsze odcinki oglądałam z entuzjazmem i zaciekawieniem. Ostatnie lecą w tle, jak robię coś innego i oglądam tylko, jak nic nie mówią, żeby ogarnąć, co się dzieje. Sytuacja z wątkami, jak powyżej plus lubię w tym serialu z trzy postacie maks i nadal nie ogarnęłam, jak w końcu nazywają postać graną przez Michael'a Socha. Ten odcinek był nawet okej, jak na złe odcinki. Cyrus (zaklepany od pierwszego epizodu i basta) okazuje się, że nie tylko ma cudny akcent, ładnie wygląda i jest w ogóle wspaniały, to jego przeszłość czyni go bardziej człowiekiem w moich oczach. Nie ogarniam całej tej Jabberwocky, która wygląda, jak moja wychowawczyni 20 lat młodsza i z ostrym makijażem. Poza tym nudy na pudy. 

Tymczasem czekam na napisy do Elementary. O ile wszystkie seriale poza HIMYM i 2 Broke Girls oglądam bez żadnych napisów lub z angielskimi, to tak tych trzech 60 % czasu nie rozumiem ze względu na specyficzny język amerykański lub w przypadku Elementary sherlockowy, ale niestety tłumacz chyba się obraził, bo już minęły 2 tygodnie i nic. :(

Za Wami pierwszy tygodniowy przegląd seriali! Co sądzicie o nowym cyklu? Które z tych programów śledzicie lub nadrabiacie? Zapraszam do dyskusji i lub/psychofanienia.
Podziel się
Wiele osób myśli, że wraz z przekroczeniem 'magicznej' osiemnastki wszystko się zmieni; staniemy się nagle dojrzalsi, będziemy zajmować się zupełnie innym rzeczami, weźmiemy się porządnie do nauki i tak dalej... W zasadzie nie zmienia się prawie nic; owszem zachodzą w człowieku jakieś zmiany, zmieniają się jego zainteresowania, ale jest to proces ciągły od maleńkości, a nie nagły zwrot o 90 stopni w dniu urodzin! Dzisiaj zajmiemy się tymi porzuconymi w przeciągu lat zainteresowaniami... Na których temat mieliśmy hopla w dzieciństwie (lub wcale nie tak dawno), lecz w życiu się do tego nie przyznamy, bo nam zwyczajnie wstyd!

Do niektórych zainteresowań czasami przyznamy się, nawet z wysoko podniesioną głową, lecz drżącym głosem, ponieważ zazwyczaj są to nasze małe guilty pleasures, z których lubienia nie chcemy być oceniani, ponieważ ktoś nagle uznał, że ma do tego prawo! Do tego podświadomie, czy nie staramy się podporządkować się do grupy i mi tutaj nie zaprzeczajcie, że takie z każdego z Was wielkie indywiduum, ponieważ jestem pewna, że znajdzie się sporo takich sekretnych, czy wręcz ściśle tajnych zainteresowań z przeszłości, o których wiedzieli (albo nawet nie!) tylko Wasi rodzicie, ponieważ w podstawówce wtedy było modne coś innego i nie chcieliście się wychylać. Oj, ja też przez to przechodziłam. Z początku człowiek próbuje wciągnąć w to innych, ale zawsze są w grupie takie "wyrocznie", które określają, co jest fajne i wszyscy inni muszą się do tego przystosować, a nie na odwrót...

Czego nam wstyd? Często oglądamy zdjęcia, czy zapiski z przeszłości - nie da się wymigać ze swoich własnych pamiętników, że było inaczej - i nie chce nam się wierzyć, że lubiliśmy, czy nawet szaleliśmy z jakiegoś powodu, a teraz uznajmy to za totalną wiochę i wręcz stajemy się antyfanami, a jeszcze lepiej, gdy tworzymy różne wersje wydarzeń, w których przyznajmy się, że jednak nam się podobał ten film/zespół/aktor/bajka, lub w innej od początku byliśmy na nie. Nieźle się kombinowało w dzieciństwie, a trendy tak szybko się zmieniały!

Możecie się dziwić trochę doborem tematu, który może tutaj podchodzić pod filozoficzne dywagacje, jednak nasunął mi się sam, kiedy wyjątkowo weszłam do salonu, a tam w telewizji leciała bajka, którą uwielbiałam w podstawówce, ale prawie nikt o tym nie wiedział, ponieważ wtedy na czasie były seriale z aktorami, a nie kreskówki. "Jesteśmy w piątej klasie, nikt już nie ogląda bajek dla dzieci". Cóż, ja oglądałam i to namiętnie, ale wiedziało o tym może z pięć osób? Mam więc kilka grzeszków do wyznania i będę to robić, co dwa tygodnie. Zaczniemy właśnie od tej kreskówki z podstawówki, czyli... Kod Lyoko.

Czy posiadacie własne guilty pleasures? ;)

Podziel się

"Zimowa opowieść" to jedna z najpiękniejszych historii, nie tylko miłosnych, jakie miałam okazję przeczytać. Nie da się nie przepaść i nie zakochać w tej opowieści.

Ujmująco piękne i mądre arcydzieło Marka Helprina przenosi nas do Nowego Jorku z początku dwudziestego wieku, targanego arktycznymi wiatrami i rozświetlonego bielą niespotykanie obfitego śniegu. Dzięki płomiennej wyobraźni autora to miasto żyje i ma duszę.

Pewnej mroźnej nocy młody Peter Lake próbuje okraść rezydencję na Manhattanie. Niespodziewanie zastaje w domu córkę właścicieli, umierającą na gruźlicę Beverly Penn. Tak zaczyna się miłość, która odmieni jego los.

Potężne, niepojęte uczucie zaskakuje Petera, daje mu siłę i każe podjąć próbę zatrzymania czasu i przywrócenia przeszłości. Historia jego zmagań to jedna z najwspanialszych opowieści w literaturze amerykańskiej.


Ocena: 9/10.

Tytuł oryginału: Winter’s Tale
Liczba stron: 696
Powieść w jednym tomie
Wydawca: Otwarte
Podziel się
"Zniewolony" to adaptacja biografii Solomona Northup zatytułowanej "12 Years a Slave" i już na wstępie powiem Wam, że uważam, iż niezwykle ciężko i dość niezręcznie jest pisać o fabule tej historii i beztrosko oceniać ją, gdyż tu nie chodzi o sam film; fabuła opowiada o losach porwanego człowieka, to była czyjaś historia, jak można więc wypisywać jej plusy, czy minusy? Ja nie będę tego robić i skupię się na aktorach, montażu i tym podobnych aspektach ekranizacji. Drugą stroną medalu jest jednak, że film został zrobiony, aby z wielu dolarów(czy też funtów) zrobić jeszcze więcej dolarów, a do tego zgarnąć za to Oscara, czy też pięć...

OPIS(dystrybutor kina): Ekranizacja wstrząsających wspomnień Salomona Northupa. To wydarzyło się naprawdę.  Jest rok 1841. Na północy Stanów Zjednoczonych już od lat czarnoskórzy obywatele cieszą się wolnością. Jednak w stanach południowych wciąż panuje niewolnictwo. Mieszkający w Waszyngtonie Salomon Northup – czarnoskóry wolny i wykształcony człowiek, ojciec dwojga dzieci, szczęśliwy mąż i szanowany obywatel – zostaje podstępem porwany i sprzedany handlarzom niewolników. Tak rozpoczyna się trwająca 12 lat dramatyczna i niezwykła odyseja człowieka, który wbrew otaczającej go brutalnej rzeczywistości próbuje przetrwać i nigdy nie stracić nadziei na wolność. Człowiek raz wolny, pozostanie nim na zawsze.
Przyznam szczerze, że za każdym razem, gdy wybieram się do kina i widzę, że film trwa ponad dwie godziny jestem zaskoczona, ponieważ w pewnym momencie stwierdziłam, że era takich seansów minęła, gdy kolejny raz oglądałam tylko półtora godzinne widowisko, a czasami nawet i na tak długi film nie było wystarczająco materiału. Jak widać jednak wciąż powstają takie tytuły, lecz osobiście nie uważam, żeby wychodziła im taka długość na dobre. "Zniewolony" to kolejny film, który zwyczajnie mnie znużył, a ja nie mogłam już wysiedzieć w fotelu.

Najważniejszą rolę w filmie miał Chiwetel Ejiofor grający Solomona. Obserwowałam go bardzo uważnie, jednak dostrzegłam w nim ułamek sztuczności, coś takiego, gdy widać po prostu, że aktor skupia się na tekście, który ma powiedzieć, próbując go nie zapomnieć. Jest to niesamowicie charakterystyczna mina, która niektórych "aktorów" nie opuszcza od pierwszej sekundy odcinka/filmu aż do ostatniej, jednak tutaj były to tylko chwile, a postać Solomona jest niezwykle dobrze zagrana i przekonująca.
Wybierając się do kina nie kierowałam się jakimiś szlachetnymi pobudkami, lecz faktem, że w "Zniewolonym" gra Benedict Cumberbatch, a ja korzystając z mojego szczególnego zainteresowania jego osobą, które może mi w każdej chwili minąć (choć w tym momencie oczywiście wydaje mi się to niemożliwe, ale już znam siebie z autopsji), nie mogłam sobie odmówić podziwiania jego gry na wielkim ekranie(oraz słuchania jego cudownego akcentu). Niezmiernie żałuję, że pojawił się on tylko w pierwszej części filmu, jednak cieszę się też, że przypadła mu w udziale rola Forda, co z pewnością było lepsze od postaci Edwina Epps'a, choć też uważam, że sprawiłby się w niej równie wspaniale.

"Zniewolony" to film, który wywierałby na widzu o wiele większe i głębsze wrażenie, gdyby - podobnie jak w przypadku American Hustle - nie był tak rozciągnięty w czasie, co odbiera historii dramatyzmu i nie jest ona już tak bardzo wstrząsająca, jak być powinna. Według mnie film ma też dość kiepski montaż. Osobiście nie zamierzam w najbliższym czasie sięgać również po książkę, ponieważ rzadko czytam biografie, choć przypuszczam, że znajduje się tam więcej okropieństw, które wstrząsają czytelnikiem mocniej niż film. Obejrzenia "Zniewolonego" ani nie polecam ani nie odradzam.

Ocena: 6/10.

Ogólne informacje:
Czas trwania: 2 godz. 13 min.
Na podstawie: Zniewolony.12 Years a Slave - Solomon Northup
Reżyseria: Steve McQueen
Scenariusz: John Ridley
Główne role:
Chiwetel Ejiofor - Solomon Northup
Michael Fassbender - Edwin Epps
Benedict Cumberbatch - Ford
Paul Dano - Tibeats
Lupita Nyong'o - Patsey
Sarah Paulson - Pani Epps
Brad Pitt - Samuel Bass
Podziel się
Nowsze posty Starsze posty Strona główna

O mnie

Blogerka. Studentka. Mieszkanka Berlina. Whovian. Slytherin. Cheerleaderka Riordana.
Dowiedz się więcej

“Reading is one of the joys of life, and once you begin, you can't stop, and you've got so many stories to look forward to.”

Benedict Cumberbatch

Znajdź mnie

  • Facebook
  • Instagram
  • Tumblr
  • Youtube

Kontakt

Dowiedz się więcej

Niedługo na blogu

Moja kolekcja Funko popów
Moja przygoda ze Skupszopem
Unboxing ostatniego World of Wizardry
Rick Riordan prezentuje
King of Scars

Polecane

  • Streszczenie: Złodziej Pioruna - Rick Riordan
    Cześć, tu Percy. Zostałem przekupiony niebieskimi pączkami, więc oto przybywam, aby powrócić do korzeni i opowiedzieć Wam o początkach mo...
  • W jakiej kolejności czytać książki Ricka Riordana?
    Książki Ricka Riordana są obecne w moim życiu od ponad siedmiu lat. Bez nich prawdopodobnie nie byłoby tego bloga. Zaczęłam czytać se...
  • Najciekawsze wydania Harry'ego Pottera
    Wygląd książki jest bardzo ważny, choć zapytani o to, mówimy, że nie można oceniać książki po okładce, zwłaszcza gdy bronimy ulubionej powi...
  • Streszczenie "Harry'ego Pottera i przeklętego dziecka" 1/2
    Witam! Wasze piękne oczka Was nie mylą. Poniżej znajdziecie streszczenie pierwszej części scenariusza fan fiction zatytułowanego "...
  • Konkurs
    Na uczczenie sześciu miesięcy specjalnie dla Was konkurs! Do wygrania jest 'Niezgodna' autorstwa Veronic'i Roth. Moja rec...
  • Projekt: Kończę serie wydawnicze
    Kończę serie wydawnicze, czyli mój mały, własny cel czytelniczy, który staram się realizować i w ogóle mi nie idzie. :) Jak już niby idzi...
  • Stos wrześniowy
    Za oknem buro, mnóstwo zadań do szkoły i brakuje czasu na czytanie. :( Jednak zawsze staram znaleźć czas na odwiedzenie Waszych blogów. :...
  • 7 lat Bucherwelt!
    Piątek 13-ego 2012 roku - to właśnie wtedy w Internecie pojawił się blog bucherwelt.blogspot.com . Dzisiaj siedem lat (i tydzień) późnie...
  • Stos książkowy
    Wracam z wyjazdu, a tam książki czekają. :D Miła niespodzianka! No i było kolejne przemeblowanie, ostatecznie niektóre książki stoją na st...
  • Druga rocznica założenia bloga
    Dzisiaj - 13 stycznia 2014 roku - mój własny, amatorski, recenzencki blog skończył pełne dwa latka! Nie mogę uwierzyć, że już minęło tyle c...

Archiwum

  • ▼  2019 (3)
    • ▼  lutego (1)
      • Rewatch Gry o Tron przed premierą ostatniego sezonu!
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2018 (17)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2017 (42)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (5)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2016 (120)
    • ►  grudnia (9)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (6)
    • ►  września (9)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (8)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (11)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (17)
  • ►  2015 (161)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (11)
    • ►  października (10)
    • ►  września (9)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (18)
    • ►  kwietnia (18)
    • ►  marca (18)
    • ►  lutego (18)
    • ►  stycznia (20)
  • ►  2014 (266)
    • ►  grudnia (19)
    • ►  listopada (23)
    • ►  października (26)
    • ►  września (17)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (20)
    • ►  czerwca (23)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (23)
    • ►  marca (26)
    • ►  lutego (28)
    • ►  stycznia (28)
  • ►  2013 (270)
    • ►  grudnia (23)
    • ►  listopada (19)
    • ►  października (23)
    • ►  września (21)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (20)
    • ►  czerwca (22)
    • ►  maja (29)
    • ►  kwietnia (22)
    • ►  marca (31)
    • ►  lutego (20)
    • ►  stycznia (19)
  • ►  2012 (135)
    • ►  grudnia (11)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (15)
    • ►  września (12)
    • ►  sierpnia (12)
    • ►  lipca (11)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (12)
    • ►  marca (11)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (3)

Ulubione

  • Mirabelka
    Spostrzeżenia po ekstrakcji ósemki
    3 dni temu
  • Gosiarella
    Lekcja ironii dla każdego. Znajdź swój ulubiony tytuł od królowej polskiej satyry
    4 tygodnie temu
  • Patrycja W.
    Podsumowanie lutego
    4 miesiące temu
  • eM
    Zagraniczne zapowiedzi: czerwiec, lipiec 2022
    4 lata temu
  • Patrycja
    Nieugięta bohaterka - "Wojna Makowa" Rebecca
    6 lat temu
  • Blair Blake
    Na skraju złowrogiego Boru, albo Wybrana Naomi Novik
    6 lat temu
  • Korvo
    Recenzja: Karpie bijem - Andrzej Pilipiuk
    7 lat temu
  • Harry Potter Kolekcja
    Regulamin konkursu "Twój Simon"
    8 lat temu
  • Abigail
    Bieg do gwiazd, Dominika Smoleń
    8 lat temu
  • Julia
    Małe rzeczy, bez których sobie nie radzę
    9 lat temu
  • Alicja
    Lair of Dreams
    10 lat temu
  • Wydawnictwo Jaguar
    Kuchnia Entego, chaos i "Jewel"
    11 lat temu
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Deviantart

Dziękuję za zrobienie pięknego logo!
Wszystkie komentarze zawierające linki są moderowane.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

WAŻNE

Wszystkie opinie i recenzje zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa i nie wyrażam zgody nakopiowanie całości lub ich fragmentów bez mojej wiedzy i zgody (na podstawie Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Licznik odwiedzin

Obserwatorzy

Copyright © 2012 Sophie & Bucherwelt