Tytuł oryginalny: 39 Clues: Maze Of Bones
Tom: 1
Liczba stron: 232
Wydawnictwo: Initium
Tego jeszcze w Polsce nie było! 39 wskazówek wprowadziły małą rewolucję, ponieważ dotarła do nas nie tylko seria, ale również gra online o tym samym tytule, w której można zgarnąć naprawdę atrakcyjne nagrody. Jesteście ciekawi, co skrywa książka? A może chcecie wziąć udział w ciekawej grze, gdzie musicie zmierzyć się z tytułowymi 39 wskazówkami?
![]() |
Kliknij, aby powiększyć. |
A Ty co byś wybrał?
Oczywiście nie mogłam sobie odpuścić okazji zapoznania się z tą książką, ponieważ uwielbiam twórczość Ricka Riordana i będę czytała wszystko, co wyjdzie spod jego pióra, nawet, jak już będę babcią i będę zmuszała do tego również swoje dzieci i wnuki. xD Opowiadałam o nim już nie raz na blogu, więc dorzucę do tych informacji ciekawostkę, że Rick znalazł się na liście 10 najlepiej zarabiających pisarzy na świecie. W ciągu tylko 12 miesięcy zarobił aż 13 milionów. Nieźle prawda?
W "Labiryncie Kości" mamy okazje poznać zupełnie inną historię, już bez żadnych mitologicznych bądź magicznych aspektów, co nie znaczy jednak, że nie jest ona równie interesująca i wciągająca. Rick jest pomysłodawcą całej serii i nakreślił fabułę cyklu, który będzie sobie liczyć 10 tomów, a każda część napisana jest przez innego autora, co samo w sobie jest ciekawym i innych pomysłem. Z założenia 39 wskazówek skierowane jest do młodszego czytelnika, co można zauważyć podczas lektury, brak pewnego rodzaju realizmu, jednak książkę czyta się naprawdę przyjemnie i błyskawicznie i nie jest ona w żadnym stopniu infantylna. Nie można wymagać od niej wiele, co nie zmienia faktu, że jest to miła i zabawna lektura dla każdego, kto tylko ma ochotę się z nią zapoznać.
"Labirynt Kości", pierwszy tom serii "39 wskazówek" uważam za bardzo dobry. Nie wymagałam wiele, a jednak świetnie się bawiłam i wraz z bohaterami podążałam po świecie za tropami wskazówek. Nie mam pojęcia czy to przez mój sentyment do Ricka, czy nie, ale książka mi się podobała, nawet bardzo. Tempo książki jest ogromnie dynamiczne, akcja ciekawa i wciągająca, a bohaterowie chociaż nie do końca zarysowani, to jednak można ich polubić i jestem pewna, że w kolejnych tomach poznamy ich jeszcze lepiej. Jestem ciekawa, jak zostaną upchnięte wskazówki w tylko 10 tomach, więc nie mogę się doczekać aż zapoznam się z wydaną już w Polsce kontynuacją pt. "Fałszywa nuta", którą nieskromnie chwaląc się udało mi się wygrać w konkursie. :D Dlatego książki w dłoń i do gry!

W temacie z konkursem znajdziecie jego wyniki: klik. Przypominam również o możliwości zostania współautorem wydania elektronicznego tej książki: klik.