Trzeci tom serii o Dorze Wilk pokazuje, że Aneta Jadowska nadal ma wiele pomysłów i kart do odkrycia, a przygody Jady na pewno niejednokrotnie zaskoczą czytelników zwrotami akcji i wątkami, których pojawienia się w życiu byście nie podejrzewali. Gotowi na ekstremalną jazdę bez trzymanki w towarzystwie Dory? Aktualnie życiem głównej bohaterki chcą rządzić wyższe siły, co niekoniecznie przypadło jej do gustu. Jak życie byłej policjantki i równocześnie wiedźmy mogło się tak zaplątać i skomplikować w tylko kilka miesięcy?
Dora Wilk się zmieniła. Kiedyś była samotną wilczycą, dziś ma własne "stado". Nie może już dłużej udawać sama przed sobą, że nie pojawiła się w jej życiu ta szczególna osoba, którą kocha bardziej niż kogokolwiek wcześniej. Z każdym tomem czytelnicy obserwują zmiany, jakie zachodzą nie tylko w otoczeniu bohaterki, ale w niej samej. Podobno ludzie się nie zmieniają. Bzdura! Ludzie są najbardziej zmiennym gatunkiem świata, co potwierdza przykład Dory, która w otoczeniu ludzi, których kocha i którzy ją kochają ewoluuje i zaczyna być zupełnie inną osobą. Prócz tego Dora ma po prostu naturalny urok, a dla samych czytelników jest przyjaciółką, z którą mogą po raz trzeci przeżyć kolejną przygodę życia oraz przy okazji ocalić świat.
W poprzednich częściach serii brakowało mi informacji o przeszłości bohaterki, która była wielką niewiadomą, gdyż w jej świecie istniało tylko tu i teraz. W powieści "Zwycięzca bierze wszystko" autorka odkrywa przed czytelnikami wiele interesujących faktów o dzieciństwie Dory i nie tylko. Pod tym względem książka mnie usatysfakcjonowała i to bardzo, choć wciąż wiem, że to nie wszystko, że ta rudowłosa wiedźma nadal ukrywa coś w zanadrzu, aby w kolejnych tomach zaskoczyć, rozbawić, a nawet wzruszyć czytelników.
Kolejnym plusem książki są nowi bohaterowie, którzy byli swego rodzaju odświeżeniem nadając historii zupełnie inny bieg, a powieść stała się dzięki temu bardziej wciągająca. Jednak wraz z bohaterami pojawiają się powtórzenia, których według mnie było trochę zbyt dużo. Weźmy na przykład słowo "pisklak" odnoszące się do jednej z postaci. Używają je dosłownie wszyscy non stop, jeżeli oczywiście ten biedny chłopak nie jest wymieniany z imienia. W pewnym momencie stało się to irytujące, choć mogą to być tylko moje odczucia, ponieważ ja do odnajdywania powtórzeń to mam jakiś szósty zmysł i one mocno działają mi na nerwy.
"Zwycięzca bierze wszystko" to idealny tytuł dla tej powieści, jednak jego znaczenie odkryjecie w trakcie lektury, a potem uśmiechniecie się pod nosem porozumiewawczo. Trzecia już z rzędu książka o przygodach Dory Wilk to kolejne godziny świetnej zabawy, która z każdym tomem staje się coraz lepsza i ciekawsza! Nie znacie jeszcze rudowłosej wiedźmy? Najwyższy czas to nadrobić!
Ogólna ocena: 8/10.
Seria: Dora Wilk / Heksalogia o Wiedźmie
Tom: 3/6
Liczba stron: 513
Wydawca: Fabryka Słów
Heksalogia o Wiedźmie
1. Złodziej dusz RECENZJA
1.5. Wilk w owczej skórze
2. Bogowie muszą być szaleni RECENZJA
3. Zwycięzca bierze wszystko
4. ???
5. ???
6. ???