Ile razy zdarzyło się Wam, że zaplanowaliście sobie świetne atrakcje na wakacje; mieliście zamiar bawić się na imprezach, spędzać czas z przyjaciółmi oraz po prostu wyluzować się... Tym bardziej, że ostatnio udało się Wam zaprzyjaźnić z popularnymi ludźmi. Jednak, jak to w życiu bywa, z jakiś powodów nie mogliście zrealizować swoich planów. Przykładowo dlatego, że Wasi rodzice postanowili się rozwieść i wysłali Was do ciotki mieszkającej na maleńkiej greckiej wysepce, a przecież niedawno jeszcze nazywali ją w rozmowach "szaloną ciotką Tally".
Colbie właśnie przytrafiła się taka sytuacja. To miało być lato jej życia! Chłopak, o którym od dawna marzyła wreszcie zwrócił na nią uwagę po tym, jak zaprzyjaźniała się z najpopularniejszą dziewczyną w szkole. A teraz rodzice chcą zniszczyć jej nowo zdobyty status towarzyskich wysyłając ją na drugi koniec świata, gdzie nie ma nawet telewizora w domu!
Najbardziej spodobała mi się w tej książce forma narracji. Są to E-maile, listy, blog oraz pamiętnik głównej bohaterki. Z tym się jeszcze nie spotkałam i tym bardziej przypadło mi do gustu to, że nie było tutaj zawartych odpowiedzi na jej wiadomości. Tylko jej myśli, uczucia i szalone przygody. Dzięki temu książka jest bardzo płynna i naprawdę świetnie się ją czyta. Warty uwagi jest również humor oraz wierne oddanie mentalności Greków. Zaśmiewałam się do łez czytając o kolejnych wpadkach Colbie oraz o tym, jak traktowali ją mieszkańcy wysepki. Jednak nie samymi żartami człowiek żyje.
Colbie jest typową amerykańską nastolatką. Jest to odczuwalne aż do bólu, ponieważ mają one skłonność do przeginania i reagowania z przesadą. Jednak nie nastawiajcie się od razu źle. Weźcie poprawkę na zachowanie postaci, a książkę będzie się czytać cudownie. Pomyślelibyście może, że w tej nie za długiej powieści nie będzie się za wiele działo. I tu się mylicie! Bohaterce udało się dwa razy przeżyć załamanie nerwowe, już dosłownie depresję, zakochać się, odkochać, a to wszystko, gdy szukała własnego ja. Choć nie jest to powieść sensacyjna, to lektura jest naprawdę porywająca!
Mamy już tutaj amerykańską mentalność, a co za tym idzie oczywiście podejście do spraw seksualnych. Byłam zaskoczona, jak przedstawiła to aktorka i mam mieszane uczucia, ponieważ miałam wrażenie, że dla Colbie to było coś, co trzeba zrobić, aby chłopak zwrócił na Ciebie uwagę. Podobnie, jak w "Dziewczynie Ameryki 2" wyszedł z tego jeden z najważniejszych wątków, a z zamierzenia "zabawne" wtrącenia bohaterki bywały dość żenujące.

Ogólna ocena: 7/10.
Tytuł oryginału:
Powieść w jednym tomie
Data premiery: 17 lipca 2013 r.
Liczba stron: 223
Wydawca: Dolnośląskie