Trzy lata blogowania!

Źródło: weheartit.com
13-ego stycznia 2012 roku w piątek założyłam bloga i wbrew pechowym przesądom ma się on, jak najlepiej! Od tego dnia minęły pełne trzy lata (choć teoretycznie pierwszy post pojawił się dopiero 24-ego stycznia, ale to szczegóły!).  Z okazji swojej blogowej rocznicy przygotowałam dla Was niespodziankę...

Dzisiaj pokażę Wam swoją biblioteczkę! Oczywiście trochę też przy tym pogadam, ale tak już bywa. Zaczniemy dla porównania od zeszłorocznego filmiku, który udostępniłam (jak przewidziano) dopiero w marcu, a następnie przyjrzymy się, jak przez ten czas zmieniła się moja biblioteczka! Jeżeli kiepsko słychać, to proszę podgłosić na full. Nie wiem, co się stało, ale dźwięk mi się kopnął przy nagrywaniu ostatnich filmików... :(

To były wspaniałe, choć nie zawsze lekkie trzy lata. Prowadzenie bloga to nie taki prosty kawałek chleba, jak się wszystkim wydaje. Gdy ludzie zaczynają pisać i widzą, jak wiele czasu potrzeba, aby to wszystko mieć pod kontrolą, to wtedy słyszę "podziwiam Cię za to". I to jest naprawdę fajne. :) Cieszy mnie, gdy ktoś docenia to, co piszę - zarówno znajmoi oraz czytelnicy (całuski dla wszystkich), jak i wydawcy, a co dopiero autorzy, którzy piszą mi miłe maile oraz komentarze, a niektórzy nawet reblogują posty na tumblrze (fejm się zgadza :D).

Bywało ciężko - terminy gonią, chcę przeczytać te wszystkie fascynujące nowości, a jeden wydawca prosi o recenzje w dniu premiery, a drugi do końca miesiąca i dni brakuje! Choć naprawdę starałam się nigdy nie narzekać, marudzić będę zawsze - taki mamy klimat. ;) Uwielbiam to, że mogę poznawać tyle wspaniałych historii, często przedpremierowo i to, jak doceniana jest moja praca, jakby nie było. Jednak to zawsze będzie dla mnie przede wszystkim hobby. Nie planuję na razie tego zmieniać, bo naprawdę nie mam na to czasu.

Jestem też bardzo zadowolona z wyglądu bloga, a jak na mnie to naprawdę wow. Kocham swoje logo, kocham ten szablon, a mówi to osoba, która ma potrzebę przesuwania mebli raz w miesiącu, bo jej się "nudno robi". Niestety teraz muszę się ograniczyć do przekładania książek, eh... Chociaż jakieś zmiany mogą się pojawić! Może po maturze, jak będę miała czas, aby usiąść do HTML'u.

Najlepszą jednak rzeczą dla mnie przy blogowaniu są ludzie. W życiu nie poznałabym tylu wspaniałych osób, gdyby nie to, że mam tego bloga, więc trafiliśmy na siebie w odmętach blogosfery. Uwielbiam Was wszystkich. ♥ Kocham z Wami pisać, skejpować i dyskutować (mrug, mrug) o wszystkim. Jesteście najlepsiejsi!

A teraz zapraszam do obejrzenia filmików!
2014
2015
Dziękuję Wam za te wspaniałe trzy lata! I mam nadzieję, że spędzę z Wami tutaj przynajmniej kolejne trzy! Xoxo

Sophie di Angelo

Zobacz również