Top 10: książki i autorów przeczytani pod wpływem blogerów

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.
Dziś przyszła pora na... Dziesięć książek/dzisięciu autorów przeczytanych pod wpływem blogerów!

Wzięłam na tapetę starszy temat, ponieważ dawno nie pojawiło się u mnie top 10. Chętnie odwiedzam blogi innych, aby poznać czyjeś zdanie na temat książki, którą czytałam oraz aby dowiedzieć się czegoś interesującego na temat tytułów, które chcę przeczytać w przyszłości. Zdarzyło mi się nieraz sięgnąć po polecaną książkę, choć niestety nie zawsze był to dobry wybór. ;)

Zacznę od "Cyrku Nocy". Zachęcona cudowną recenzja zmusiłam tatę do zakupu, ale książka okazała się mdła i zdecydowanie nie magiczna. To była wtopa. "Więzień Labiryntu" okazał się za to strzałem w dziesiątkę! Sol polecała "Władczynię Rzek", więc przeczytałam i się zakochałam. *.* Recenzja wkrótce. "W Otchłani" było dosłownie wszędzie przez jakiś czas, więc byłam ciekawa, co w tej powieści jest takiego, wybór dobry, a nawet bardzo dobry rzekłabym! "Czerwień rubinu" kupiłam całkiem spontanicznie, bo wszyscy się zachwycali. Jest czym! Zafon to legenda, ale chyba wybrałam złą książkę, która kompletnie nie przypadła mi do gustu i jakoś nie palę się do zapoznania z kolejnymi jego powieściami. Seria "Felix, Net i Nika" średnio mi się spodobała, choć wszyscy tak zachwalają... "Syn konsula" okazał się dobrą powieścią historyczną, więc cieszę się, że zdecydowałam się po niego sięgnąć. Naczytałam się tyle dobrego o tomie drugim "Żelaznego Dworu", więc niezwłocznie wzięłam się za pierwszy i pokochałam świat wykreowany przez autorkę. "Klątwa tygrysa" to powieść, która długo wymykała się z moich łapek, ale w końcu ją podałam i serię bardzo polubiłam. :) Po wszystkie te książki sięgnęłam dzięki blogerom! 

A w moich planach zapoznanie się z książkami Kasi Michalak(wszyscy chwalą, no serio coś w tym jest!) oraz wieloma innymi pojedynczymi książkami, które odkryłam czytając recenzje. :)

A Wy sięgnęliście po jakąś książkę/autora pod wpływem recenzji? Może nawet mojej? :D Dobra, dobra tylko tak sobie schlebiam. ;) 

Sophie di Angelo

Zobacz również