Ranking komiksów Ricka Riordana


W dzisiejszych czasach najpopularniejsze książki doczekują się dosłownie dziesiątek edycji - wystarczy tylko spojrzeć na pojawiające się praktycznie co kilka miesięcy nowe książki związane z Harry Potterem. Choć w przypadku Ricka Riordana zjawisko to dzieje się na mniejszą skalę, to i w świecie Percy'ego powstały dodatki, komiksy oraz książki do kolorowania. Tylko w tym roku ma się ukazać ilustrowane wydanie "Percy'ego Jacksona", opowiadania z Magnusa, książka do kolorowania oraz dodatek do "Kronik rodu Kane" (i oczywiście Apollo, nie śmiałabym nie wspomnieć o najprzystojniejszym z bogów)! Dzisiaj zajmiemy się jedną z tych adaptacji książek Ricka Riordana - powieściami graficznymi (w sumie trochę dziwne, że nie ma jeszcze komiksów z Harry'ego Pottera, prawda? #czytałabym).

Zacznijmy od ogólnej oceny - czy komiksy były potrzebne i czy są dobre? Na pierwsze pytanie ciężko odpowiedzieć, ponieważ to wszystko zależy od czytelnika - lubisz nowe dodatki do ukochanej serii, ciekawe, urozmaicone edycje? W takim razie jest to kolejna książka, na którą czekasz z radością. Dla mnie to również jeden ze sposóbów, aby kolejne osoby zapoznały się z twórczością Ricka Riordana. Być może nie wszystkie jego powieści mają komiksowy charakter, ale gdy się je czyta oraz podziwia grafiki, to po prostu nie sposób nie zachwycać się ani nie wciągnąć się w akcję. Czasami trzeba się zmusić, aby nie przerzucić strony, a zamiast tego popodziwiać kunszt rysowników. 
Dla mnie więc odpowiedź na oba pytania brzmi: tak.

W tym momencie powstały trzy komiksowe adaptacje serii Ricka Riordana.

Percy Jackson i bogowie olimpijscy
1. Złodziej pioruna
2. Morze potworów
3. Klątwa tytana
4. The Battle of Labyrinth - premiera 2-ego października 2018 r.

Olimpijscy herosi
1. The Lost Hero
2. The Son of Neptune

Kroniki rodu Kane
1. The Red Pyramid
2. The Throne of Fire
3. The Serpent's Shadow


3. Percy Jackson i bogowie olimpijscy
W moim osobistym rankingu na trzecim miejscu umieściłabym komiksową adaptację "Percy'ego Jacksona i bogów olimpijskich". 
Chwilę zajęło mi zrozumienie, co nie do końca mi odpowiada, aż w końcu stwierdziłam, że jest to kreska oraz podejście autora. Pierwsze tomy Percy'ego są naprawdę... lekkie, że tak powiem. Nie chodzi o to, że wszystko idzie gładko, po prostu adaptacja powinna być bardzo żywa, pastelowa wręcz. Jest za to pochmurna i kanciasta. Zbyt ostra. Wiele bohaterów po prostu w ogóle mi się nie podobało! 
Czy to jednak znaczy, że adaptacja Percy'ego jest niezbyt dobra lub niewarta uwagi? Absolutnie nie, to tylko moje osobiste, "smakowe" odczucie. Mi kreska nie podeszła i tyle, a wiem, że wiele osób nie ma z nią żadnego problemu. Wciąż komiks czytałam i oglądałam z przyjemnością. Ma on wiele wspaniałych momentów, jak chociażby ten powyżej.

2. Olimpijscy herosi

Kolor. Tak wiele może zmienić kolor, a za niego odpowiedzialny jest w tym przypadku Orpheus Collar, który zaadaptował również całe "Kroniki rodu Kane". Autorem rysunków jest wciąż Robert Venditii, więc pewna kanciastość pozostała, ale ten mroczniejszy klimat zdecydowanie bardziej pasuje do "Olimpijskich herosów" niż do dwunastoletniego Percy'ego.
Jedyny minus? "The Son of Neptune" ukazał się po trzech latach od premiery komiksu "The Lost Hero", a w takim tempie "The Blood of Olympus" pokaże się na rynku w 2026... Jeżeli w ogóle.

1. Kroniki rodu Kane
Nie trudno się domyślić, kto jest moim bezsprzecznym faworytem? "Kroniki rodu Kane" jako komiks są po prostu OBŁĘDNE. Tak, potrzebne było napisanie tego z dużych liter. Powinnam wręcz napisać O.B.Ł.Ę.D.N.E.
Dzisiaj przeczytałam "The Seprent's Shadow" i wow, po prostu siedziałam w osłupieniu, gdy przyglądałam się niektórym rysunkom. Komiksy są takie żywe, bardzo dopracowane, niesamowicie kolorowe oraz szczegółowe. Uśmiać się można nawet na pozornie nieistotnych szczegółach w tle. Nawet na Anubisa nie mam co narzekać. Autorowi adaptacji udało się zachować i humor i klimat. A od października zeszłego roku dostępne są już wszystkie komiksy z serii. Nic tylko czytać! Mam nadzieję, że znajdą swoją drogę do Polski (może przy okazji premiery nowego dodatku do "Kronik rodu Kane"?), bo są warte przeczytania i podziwiania!

Czytaliście już jakąś komiksową wersję książek Ricka Riordana?

Ten post jest częścią Rick Riordan Challenge. Już dzisiaj dołącz do wydarzenia "Rok z Percym Jacksonem".


Sophie di Angelo

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za komentarz! Do zobaczenia przy kolejnym poście!
Xoxo