Sophie & Bucherwelt
  • Strona główna
  • O mnie
  • Współpraca
  • Recenzje
    • Autorami
    • TytuÅ‚ami
    • Filmów i seriali
  • Przeczytane
    • 2012-2017
    • 2018
  • Kolekcja Ricka Riordana
  • Różne
    • Zdobycze
    • Must have
    • MiesiÄ…c z...
    • Jak zacząć blogować?
    • Oceny
Od 27-ego do 30-ego października odbyÅ‚a siÄ™ kolejna edycja Targów Książki w Krakowie. Ostatnio byÅ‚am przynajmniej dwa lata temu na podobnym wydarzeniu, wiÄ™c nie mogÅ‚am siÄ™ doczekać! 

Choć w Krakowie wylÄ…dowaÅ‚am już w czwartkowym poranek (wciąż jest dla mnie cudem to, jak daÅ‚am radÄ™ to zrobić xD), jednak ten dzieÅ„ poÅ›wiÄ™ciÅ‚am mojej Jul ❤ Dopiero w piÄ…tek okoÅ‚o poÅ‚udnia wybraÅ‚am siÄ™ na Targi, bez żadnej kolejki weszÅ‚am do Å›rodka (wejÅ›cie dla VIP-ów, autorów i blogerów hehe) i wÅ‚aÅ›ciwie odwiedziÅ‚am tylko dwa stoiska - wybraÅ‚am siÄ™ po swój egzemplarz drugiego tomu Magnusa Chase'a do Galerii Książki oraz odwiedziÅ‚am Otwarte/Moondrive. NastÄ™pnie szybko musiaÅ‚am jechać po przyjeżdżajÄ…ce towarzyszki.
W sobotę wraz z Adą oraz eM dotarłyśmy na Targi przed godziną jedenastą. Na warsztaty dla blogerów oczywiście spóźnione, więc nawet nie weszłyśmy. Zaczęło się zwiedzanie, powolne i bolesne. Ja to lubię sobie spokojnie przejść wszystko, zobaczyć każde stoisko, pogrzebać w pudłach z przecenami, podotykać książek, pogadać z wystawcami, z którymi współpracuję. Niestety w sobotę ludzie chodzą po ludziach, do niektórych miejsc w ogóle nie da się dojść, jeżeli akurat jest tam ktoś sławny. Jest gorąco, głośno, duszno. Ludzie się przepychają, wciskają w każdą lukę.
W ogóle dojÅ›cie na halÄ™ EXPO, w których odbywajÄ… siÄ™ targi jest dość mÄ™czÄ…ce oraz nieatrakcyjne. Daleko od przystanku, brak wskaźników, idziesz i idziesz, a tu nagle koÅ„czy siÄ™ chodnik. Trzeba uważać na przejÅ›cia dla pieszych, ponieważ później ich nie ma. Ach, najlepsze jest zamkniÄ™cie nagle najbliższej bramy, którÄ… elegancko daÅ‚o siÄ™ podejść do wejÅ›cia zamiast krążyć miÄ™dzy samochodami. W Å›rodku stoiska poÅ›ciskane jak sardynki, a ludzie tak samo miÄ™dzy nimi. Na warszawskich targach to przynajmniej jest parÄ™ metrów miÄ™dzy przeciwlegÅ‚ymi stoiskami, trochÄ™ przestrzeni, miejsce na murawie, aby odetchnąć, a tutaj jak wyjdziesz, to już nie wejdziesz. Nie jesteÅ› w koÅ„cu autorem/wystawcÄ…/VIP-em. Na przyszÅ‚ość dla siebie: idź w czwartek. 
Zostawiliście karteczkę?
Kalendarz od wydawnictwa Otwartego dodawany przy zakupie dwóch książek.
Ten cytat "najlepszy" :D
Nie miaÅ‚am za bardzo weny do robienia zdjęć, czy stania po autografy. PrzejrzaÅ‚am dwa razy punkt po punkcie plan spotkaÅ„. WiÄ™cej autorów rozpoznaÅ‚am jako tych, za którymi nie przepadam. ZapisaÅ‚am co prawda parÄ™ nazwisk (Mróż, Bonda, Catton) , ale raczej z ciekawoÅ›ci niż koniecznoÅ›ci. W koÅ„cu nic od nich nie czytaÅ‚am. Ostatecznie nie staÅ‚am w żadnej kolejce po autografy, nie miaÅ‚am książek tych autorów ani weny do kupienia ich - jak siÄ™ potem dowiedziaÅ‚am na Mroza czekaÅ‚o siÄ™ trzy godziny. 
Darmowa kawa na stoisku Matrasa z serduszkiem ❤
Czas trochÄ™ przyjrzeć siÄ™ cenom książek... A te nie zachwycajÄ…. Wcale. ZabolaÅ‚o mnie bardzo kupienie "MÅ‚ota Thora" za 35 zÅ‚. Bardzo. MogÅ‚abym go w koÅ„cu kupić za poÅ‚owÄ™ ceny po pewnym czasie. Jednak gÅ‚upio byÅ‚oby nie kupić nic... WiÄ™c zaglÄ…daÅ‚am na kolejne stoiska i mina coraz bardziej mi rzedÅ‚a. Media Rodzina tylko - 20 %, papa piÄ™kne nowe wydanie Harry'ego Pottera. SzukaÅ‚am "Szóstki wron", nie znalazÅ‚am. WyprzedaÅ‚y siÄ™ jak gorÄ…ce buÅ‚eczki. W koÅ„cu kupiÅ‚am "Åšwiat Gry i Ognia", za cenÄ™ podobnÄ… co jest na internecie, ale online trzeba zawsze doliczyć koszty wysyÅ‚ki. OpÅ‚acaÅ‚o siÄ™ (wczoraj jednak znalazÅ‚am na grupie na FB za tylko 20 zÅ‚, boli!). NastÄ™pnie padÅ‚am ofiarÄ… wÅ‚asnego książkowego pożądania, a wÅ‚aÅ›ciwie komiksowego - kupiÅ‚am pierwszy tom Doctora Strange'a oraz oba tomy Jessici Jones. Nawet o kilkadziesiÄ…t zÅ‚oty taniej. WolaÅ‚am nie sprawdzać, czy gdzieÅ› online jest taniej. Jedyne, co naprawdÄ™ siÄ™ opÅ‚acaÅ‚o to -50 % na twarde wydanie "ÅšwiatÅ‚a, którego nie widać". ZostaÅ‚am aż zaczepiona z pytaniem, gdzie je wyhaczyÅ‚am (nie byÅ‚o nawet miejsca, aby zatrzymać siÄ™ i schować książkÄ™ do plecaka). I to by byÅ‚o na tyle. Potem w Empiku kupiÅ‚am jeszcze mangÄ™ Sherlocka. Nie czytam mang, ale tej nie mogÅ‚am sobie odmówić. Sama oddaÅ‚am pięć dość nowych książek dla dzieci i mÅ‚odzieży w akcji Publio Książka za książkÄ™, gdzie w zamian dostaÅ‚am kod na dowolnego (tak mi siÄ™ wydaje przynajmniej) E-booka oraz piÄ™knÄ… torbÄ™ płóciennÄ…. Książki zostanÄ… przekazane do bibliotek. 
Åšcianka HP od Media Rodzina
Ostatnim punktem targów w moim przypadku byÅ‚a niedzielna wymiana książek Z półki na półkÄ™ organizowana przez Lubimyczytać.pl. WiedziaÅ‚yÅ›my z eM, że musimy być tam najlepiej jeszcze przed rozpoczÄ™ciem targów. ByÅ‚yÅ›my oczywiÅ›cie lekko po dziesiÄ…tej. DokÅ‚adnie 10:26. SpojrzaÅ‚am na zegarek. Nie byÅ‚yÅ›my jednak pierwsze, a na chwilÄ™ obecnÄ… trzecie. Kiedy siÄ™ rozsiadÅ‚yÅ›my okazaÅ‚o siÄ™, że jednak czwarte, ponieważ jest jeszcze jakaÅ› pani przed nami. To nie tak źle, prawda? SiedziaÅ‚yÅ›my wiÄ™c tam przez te prawie cztery godziny (z jakimiÅ› przerwami na rozprostowanie nóg, ale jedna z nas zawsze byÅ‚a na miejscu). I już przed godzinÄ… czternastÄ… okazaÅ‚o siÄ™, że nie jesteÅ›my czwarte, a dziesiÄ…te i jedenaste. Pani przed nami trzymaÅ‚a kolejkÄ™ piÄ™ciu osobom, a w tym pewnej blogerce, która przyszÅ‚a parÄ™ minut przed rozpoczÄ™ciem wymiany, po tym jak przez pierwsze cztery godziny elegancko sobie krążyÅ‚a po targach, napisaÅ‚a na swoim blogu (parafrazujÄ…c), że przyniosÅ‚a beznadziejne książki, ale zgarnęła dziesięć nowych od wydawnictw. Taka to pożyje, prawda? Mam wrażenie, że tylko my z eM faktycznie zastosowaÅ‚yÅ›my siÄ™ do proÅ›by, aby przynieść książki, które same chciaÅ‚ybyÅ›my przeczytać i ja wzięłam książki, które czytaÅ‚am w ciÄ…gu dwóch ostatnich lat, podobaÅ‚y mi siÄ™, choć wiem, że ponownie ich nie przeczytam, wiÄ™c wzięłam je z myÅ›lÄ… podarowania im nowego życia. 
Jemy z eM XD
WeszÅ‚yÅ›my wiÄ™c jako dziesiÄ…te. OkrążyÅ‚am stół i... nic. Absolutnie nic dla mnie. WidziaÅ‚am nowe książki, ale nie wzięłam przykÅ‚adowo nowiutkich, wspaniaÅ‚ych książek Sylwii KubryÅ„skiej, skoro już je mam. W koÅ„cu chwyciÅ‚am jakieÅ› książki, miÄ™dzy innymi dwie Remigiusza Mroza, po czym odÅ‚ożyÅ‚am jednÄ… skoro byÅ‚a czwartym już tomem. Gdy zobaczyÅ‚am "Pana Mercedesa" to zdążyÅ‚am go ledwo musnąć. Nie wiem ile razy obkrążyÅ‚am stół czujÄ…c coraz wiÄ™ksze rozczarowanie tym, co ludzie donosili - komiksy W.I.T.C.H., czy caÅ‚e mnóstwo książek P.C. Cast. 

Wymiana odbyÅ‚a siÄ™ w maÅ‚ym, ciasnym pomieszczeniu. Trzy, cztery stoÅ‚y. Zapchane do niemożliwoÅ›ci, książki trzeba byÅ‚o ustawiać grzbietami do góry. Najciekawsze nowoÅ›ci praktycznie zniknęły zanim my z eM w ogóle doszÅ‚yÅ›my do stoÅ‚u. Wspomniana pani przed nami, miÄ™dzy innymi z dzieckiem do towarzystwa, zabraÅ‚a wszystko, co siÄ™ daÅ‚o [przykÅ‚adowo nowoÅ›ci od Otwartego, peÅ‚na trylogia Bondy]. WidziaÅ‚yÅ›my rozkÅ‚adane nowoÅ›ci przez uchylone drzwi, ale niektóre ostatecznie nawet nie dotarÅ‚y na stół - jak na warszawskich upatrzone sobie przez wolontariuszy. 

Nie trudno zauważyć, że jestem rozczarowana swojÄ… pierwszÄ… wymianÄ…. Wydawnictwa też siÄ™ nie popisaÅ‚y, ale hej nie samymi nowoÅ›ciami czÅ‚owiek żyje, byÅ‚a ta nadzieja, że ludzie przyniosÄ… coÅ› ciekawego, zawsze znajdzie siÄ™ książkÄ…, którÄ… wiele lat temu chciaÅ‚o siÄ™ przeczytać, ale nigdy nie miaÅ‚o okazji. Jak jednak siÄ™ okazaÅ‚o, lepiej wnieść beznadziejne książki i wyjść z nowoÅ›ciami. ;) Sama nie wpuÅ›ciÅ‚abym nikogo do kolejki, ponieważ to nieuczciwe dla osób, które siedziaÅ‚y tam od samego otwarcia, spÄ™dzajÄ…c nawet cztery godziny na podÅ‚odze zamiast chodzić po stoiskach. 
Podsumowując, nie były to moje najlepsze targi. Na szczęście towarzystwo zdecydowanie nadrabiało. Kiedy książki kosztują tyle, co w księgarni, gdzie nie ma obniżek, to nawet nie ma co udawać, że jedzie się tam polować na nowe lektury. Jedzie się dla towarzystwa. I przynajmniej tym się nie rozczarowałam.

A Wy, byliście na Targach? Co upolowaliście? ;)
Podziel siÄ™
Kiedy wszystko ukÅ‚ada siÄ™ Å›wietnie, wiadomo że katastrofa czai siÄ™ tuż za rogiem. Liv przyzwyczaiÅ‚a siÄ™ do nowego życia w Londynie, nowego domu i rodziny. Jej zwiÄ…zek z Henry'm ma siÄ™ Å›wietnie, a Å›wiadome sny otwierajÄ… przed niÄ… fascynujÄ…ce możliwoÅ›ci. Jednak szkolna plotkara wie o Liv rzeczy, o których nikomu nie mówiÅ‚a, a Henry zdecydowanie nie zdradza jej wszystkiego o sobie. Do tego Liv ma niepokojÄ…ce przeczucie, że coÅ› zÅ‚ego czai siÄ™ na korytarzach snów i to zbyt blisko jej wÅ‚asnych drzwi do snów... 

Słyszeliście już o nowej trylogii autorstwa Kerstin Gier "Silver"? Jeżeli nie, tym lepiej! Same pozytywy - po pierwsze dopiero będziecie mieli możliwość przeczytania, śmiania się do łez i pokochania tej historii. Po drugie, będziecie krócej czekać na "Trzecią księgę snów". Zazdroszczę! Czasami chciałabym na nowo przeczytać jakąś książkę, zwłaszcza gdy tak świetnie bawiłam się przy jej pierwszym czytaniu. Trylogia "Silver" zdecydowanie znalazłaby się na tej liście.

Bardzo podoba mi siÄ™ pomysÅ‚ Kerstin Gier na fabułę tej trylogii - zapewne jest wiele książek, które zajmujÄ… siÄ™ w taki czy inny sposób fabularnÄ… możliwoÅ›ciÄ… Å›wiadomego snu, ale mogÄ™ siÄ™ zaÅ‚ożyć, że nikt nie opisaÅ‚ tego w taki sposób, jak zrobiÅ‚a to Kerstin! Z jednej strony reguÅ‚y sÄ… proste (znajdziecie nawet wskazówki *mrug, mrug* na koÅ„cu książki), a z drugiej nie do koÅ„ca wiadomo dlaczego to dziaÅ‚a. Jestem bardzo ciekawa, czy i jak autorka to wyjaÅ›ni! 

Fabuła "Drugiej księgi snów" różni się znacząco od tego, co znajdziecie w tomie pierwszym, który przede wszystkim wprowadzał czytelnika w ten nowy fascynujący świat, ale teraz wcale jest nie mniej intrygująco - mi właściwie podoba się nawet bardziej takie poprowadzenie akcji. Ciekawa jestem, co autorka przygotuje w kolejnym tomie - nawet nie chcę pisać "w ostatnim", tak bardzo już teraz nie chcę rozstawać się z tym światem. I cóż zrobić, czy jednocześnie niczego nie chce się bardziej niż przeczytać i nie przeczytać danej książki?

Drugi tom trylogii "Silver" to kolejna niezwykle udana książka Kerstin Gier, choć... nie jest też idealna - osobiÅ›cie bardzo lubiÄ™ głównÄ… bohaterkÄ™, ale jak na swój wiek jest taka delikatna, żeby nie powiedzieć dziecinna, bardziej jak niesforne dziecko, niż zadziorna nastolatka. Jej mÅ‚odsza siostra ma jakoÅ› tak wiÄ™cej powagi - jÄ… również uwielbiam. ZauważyÅ‚am też pewien schemat - w drugim tomie Trylogii Czasu też doszÅ‚o do podobnej sytuacji na froncie relacji damsko-mÄ™skich. Przypadek? 

Największa wada: "Drugą księgę snów" czyta się błyskawicznie! I nawet się tego nie zauważa. Godziny. niczym we śnie, znikają jak zaczarowane, choć przecież dopiero rozpoczęliśmy ten sen... To aż nie fair! Jeszcze tylko pięć minut... Czy proszę o tak wiele? Ten nagły powrót do rzeczywistości, połączony ze świadomością, że na zakończenie trylogii się jeszcze chwilkę poczeka, jest aż przygnębiający. A gdy dodać do tego jeżące włoski na ciele zakończenie... I ja mam tu tak po prostu grzecznie czekać na "Trzecią księgę snów"?!

"Silver" to wciągająca trylogia, którą pokochają wszyscy - od najmłodszych, do młodych duchem! Zabawna, zadziorna, mająca w pakiecie niesamowitą możliwość wyłączenia się z rzeczywistego świata i zanurzenia w korytarzach snów... Nie chcecie tego przegapić!
Podziel siÄ™
Znacie to uczucie, gdy gdzieÅ› kÄ…tem oka widzieliÅ›cie lub przypadkiem sÅ‚yszeliÅ›cie o jakiejÅ› książce lub serii, jednak nigdy tak naprawdÄ™ siÄ™ niÄ… nie zainteresowaliÅ›cie, może sÄ…dzÄ…c, że ta historia nie jest dla Was lub po prostu nigdy tak naprawdÄ™ nie trafiÅ‚a Wam w rÄ™ce. I nagle, pewnego dnia, może przypadkiem, zaczynacie jÄ… czytać i... totalnie przepadacie w tej opowieÅ›ci. 

Ravka wiele lat temu straciÅ‚a swojÄ… potÄ™gÄ™, gdy jej terytorium zostaÅ‚o rozdarte przez FaÅ‚dÄ™ Cienia, w której skrywajÄ… siÄ™ mordercze potwory. Od dziesiÄ™cioleci nie byÅ‚o żadnych nadziei na pokonanie zabójczej ciemnoÅ›ci. Gdy Alina Starkow przekracza wraz ze swoim puÅ‚kiem FaÅ‚dÄ™, a jej najbliższy przyjaciel zostaje poważnie zraniony, wie, że musi go ochronić i wtedy dzieje siÄ™ coÅ› niezwykÅ‚ego - FaÅ‚dÄ™ rozÅ›wietla Å›wiatÅ‚o tak jasne, że przegania potwory. Niepozorna dziewczyna może okazać siÄ™ jedynÄ… szansÄ… na przywrócenie Å›wietnoÅ›ci Ravce. 

Po przeczytaniu książki zastanawiałam się, co jest ze mną nie tak. Jak ta trylogia mogła przez tak długi czas pozostać przeze mnie niezauważoną, że zdążyły już wyjść wszystkie tomy? Gdyby nie zbliżające się wznowienie "Cienia i kości" nie wiem, czy ta książka kiedykolwiek wpadłyby mi w ręce. Tak wiele bym straciła! Choć z drugiej strony nie muszę czekać kilku lat na resztę tomów... Mogę od razu wziąć się za czytanie!

Leigh Bardugo ma bardzo przyjemny, lekki styl. Niby to 'kolejna' książka napisana w pierwszoosobowej, dziewczęcej narracji, a jednak miała w sobie to coś, więc czytało mi się po prostu świetnie. Duża w tym zasługa w charakterze głównej bohaterki, Aliny. Jest ona zadziorna, zabawna i całkiem inteligenta. Doskonale rozumiałam jej uczucia i z zainteresowaniem czytałam o kolejnych przeszkodach, które pojawiały się na jej drodze.

Seria: Trylogia Grisza Tom: 1/3
Liczba stron: 390 Ocena: 9/10
Zapewne można powiedzieć, że w pewnym sensie "Cień i kość" jest schematyczna. Kilka elementów, czy zagrań fabularnych może wydawać się znajome, choć w pewnym sensie, co druga młodzieżowa antyutopia ma jakieś powtarzające się zwroty akcji. Jednak w ogóle mi to nie przeszkadzało, nawet nie rzuciło mi się to w oczy. I dałam się wkręcić, oszukać w trakcie lektury jak pierwsza lepsza - książka wciąga w taki sposób, że łykałam wszystko, co serwowała autorka!

Ravka wzorowana jest na Rosji i świetnie czuć ten klimat, ponieważ między innymi dzięki plastycznym opisom można sobie bez problemu wszystko wyobrazić i śledzić historię nie tylko czytając słowa zapisane w książce. Uwielbiam po prostu, gdy zaczynam czytać książkę i wszystko inne poza jej światem i historią przestaje istnieć. Jestem w Ravce, przeżywam przygody, głoduję i marznę przemierzając góry, tańczę na balu lub wjeżdżam na statku w Fałdę. Wspaniałe uczucie!

"Cień i kość" to była jedna z najciekawszych książek, jakie ostatnio czytałam. Jestem po prostu zachwycona i mam nadzieję, że kolejne tomy również mi się tak mocno spodobają. Muszę przyjrzeć się bliżej twórczości Leigh Bardugo, ponieważ pierwsze spotkanie uważam za wyjątkowo udane.

PS. NiedÅ‚ugo znajdziecie w ksiÄ™garniach wznowienie "Cienia i koÅ›ci" ♥
Podziel siÄ™
Źródło: Filmweb
Co robi autor, gdy nie ma już praktycznie praw do własnej historii? Idzie w zaparte i bierze udział we wszystkich dodatkowych projektach lub otwarcie przyznaje, że nie ma z nimi nic wspólnego. J. K. Rowling niestety z dwóch dostępnych opcji: być częścią lub nie tego żartu, wybrała firmowanie go swoim nazwiskiem. I w ten sposób powstał "Harry Potter i przeklęte dziecko".

Tutaj dowiecie się, co powinniście wiedzieć o "Przeklętym dziecku" przed jego premierą, a teraz porozmawiajmy bez spoilerów o treści.

Oficjalny opis: Harry Potter nigdy nie miał łatwego życia, a tym bardziej teraz, gdy jest przepracowanym urzędnikiem Ministerstwa Magii, mężem oraz ojcem trójki dzieci w wieku szkolnym. Podczas gdy Harry zmaga się z natrętnie powracającymi widmami przeszłości, jego najmłodszy syn Albus musi zmierzyć się z rodzinnym dziedzictwem, które nigdy nie było jego własnym wyborem. Gdy przyszłość zaczyna złowróżbnie przypominać przeszłość, ojciec i syn muszą stawić czoło niewygodnej prawdzie: że ciemność nadchodzi czasem z zupełnie niespodziewanej strony.

Czytacie/czytaliście fan fiction? Mieliście może styczność z radosną twórczością fanowską związaną z Harrym Potterem? Może nawet, jak ja, sami je tworzyliście? W każdym razie wyobraźcie sobie najbardziej na świecie oklepaną fabułę takiego fan ficka inspirowanego Harrym Potterem. Macie już to przed oczami? Świetnie, przed Wami fabuła "Przeklętego dziecka"!

To nie żart. Znaczy się "Przeklęte dziecko" jest żartem, ale powyższy akapit to najświętsza prawda. Nigdy nie miałam wielkich problemów ze spoilerami, gdy więc na internecie pojawiło się streszczenie sztuki "Harry Potter i przeklęte dziecko", to radośnie zabrałam się za czytanie. Potem z eM stwierdziłyśmy, że to pokrętne poczucie humoru Rowling i zarówno streszczenie, jak i potwierdzenia jego przez innych są sprytnym zagraniem na nosie osób, które szukały informacji przed oficjalną premierą.

Potem jednak nastąpiła premiera, sama zaczęłam czytać i... to było jedno z najsmutniejszych doświadczeń czytelniczych, jakie mnie spotkały w życiu. Jednak skupmy się na technicznych szczegółach. Jako scenariusz "Przeklęte dziecko" jest jednym wielkim dialogiem z małymi dodatkami w stylu krótkiego opisu miejsca, czy emocji z jaką wypowiada się postać, a ponieważ na pewno chociaż omawialiście w szkole "Romea i Julię" (bo z tym czytaniem to się nie będę zapędzać) to możecie sobie dobrze wyobrazić, jak to wygląda. Scenariusz podzielony jest na dwie części, jednak obie wydano w jednej książce. Przeczytanie całości zajmie około trzech godzin. Po angielsku, więc po polsku może się to okazać jeszcze szybsze. Może to i lepiej. Mało czasu na przeżycie tak potężnego rozczarowania w trakcie lektury. Za to po niej... Ale to już sprawa indywidualna.

Premiera: 22.10.2016
Liczba stron: 320
Ocena: 1/10
Akcja "PrzeklÄ™tego dziecka" rozÅ‚ożona jest na przestrzeni kilku lat, na poczÄ…tku głównie, jako poczÄ…tek kolejnego roku Albusa w Hogwarcie. SwojÄ… drogÄ… to dziecko to prawdziwy wrzód na tyÅ‚ku. Na swój sposób wiele osób jest przeklÄ™te w tym scenariuszu, a najbardziej to on sam (scenariusz, nie Albus). Jednak w wielkim skrócie Albus byÅ‚ równie maÅ‚o sympatyczny, jak filmowy Harry czÄ™sto bywaÅ‚. DoskonaÅ‚a robota Jack! Nie ma to jak sprawić, że nie lubimy postaci, które pojawiÅ‚y siÄ™ tylko na parÄ™ akapitów w "Insygniach Å›mierci". Twórcy fan fiction czasami posiadajÄ… unikalny talent do obrzydzania dosÅ‚ownie wszystkich postaci kanonicznych, ale żeby być sprawiedliwym to samo można powiedzieć o naprawdÄ™ wielu autorach. 

Jedyną sympatyczną postacią jest Scorpius Malfoy, choć naprawdę historia wokół tej postaci to jest dopiero mistrzostwo w tragicznym kreowaniu wątków. I to nie w znaczeniu tragicznie przykre, a tragicznie żałosne. Choć czarodzieje mają to do siebie, że można postawić im tuż przed nosem Voldemorta, a i tak będę udawać, że jego powrót to wymysł chłopca z blizną. Niewierne Tomasze z Was, czarodzieje! A tak wielu z Was uważa się za lepszych od mugoli. Hańba Wam!

Zastanawia mnie niesamowicie, czy autor scenariusza w ogóle czytaÅ‚ książki, bo tego że przeczytaÅ‚ najbardziej oklepane fanfiction jestem pewna. Charaktery postaci niewiele majÄ… wspólnego z książkowymi pierwowzorami, Hermiona jest jakaÅ› taka niedostÄ™pna, a przez to wydaje siÄ™ wyniosÅ‚a, Ron jest Å›mieszkiem, a Harry bucem. Draco za to z powodzeniem robi z siebie zidiociaÅ‚ego dupka. Brzmi znajomo? Jak wiadomo filmy nie mogÄ… oddać zÅ‚ożonoÅ›ci postaci, tak jak książka, wiÄ™c w wiekim skrócie jak powyżej można byÅ‚oby okreÅ›lić naszych bohaterów. I tak samo przedstawieni sÄ… w scenariuszu. 

Sama fabuła jest mocno naciągana i według mnie choć teoretycznie można by powiedzieć, że owszem to mogłoby się wydarzyć, to jednak dopiero po przymknięciu oka na wiele istotnych szczegółów - znalazłoby się tu parę fabularnych czarnych dziur. Chociażby w związku z tym, co Rowling osobiście pisała o dalszych losach swoich postaci np. na Pottermore, ponieważ aby była pełna jasność J. K. Rowling nie jest ani pomysłodawczynią ani autorką "Przeklętego dziecka". Jest to scenariusz sztuki napisanej przez Jacka Thorna na podstawie serii o Harrym Potterze. Przepraszam, ale czy nie jest to definicja fan fiction? W każdym razie ałtor tego fan ficka miał tyle szczęścia, że mógł wypytać autorkę o szczegóły dotyczące postaci. I dostał zgodę na zrobienie z tego dostępnej dla wybranych sztuki wystawianej obecnie tylko w Londynie. Ale gdy zielone się zgadzają, to czemu zastanawiać się nad sensem tego wszystkiego. Wiecie, co było świetnym pomysłem? Oficjalny park rozrywki. Rozsławianie na cały świat fan ficka, jako ósmej części Harry'ego Pottera - nie za bardzo. A nawet bardzo nie bardzo. Mam nadzieję, że chociaż "Fantastyczne zwierzęta" nie będą tak rozczarowujące.

"Przeklęte dziecko" uważam za jeden wielki żart oraz bardzo współczuję autorce tego, co się wyrabia obecnie z jej twórczością, aby wycisnąć z marki Harry'ego Pottera jak najwięcej zielonych (aby to było jasne, lubię oraz nie winię czy oskarżam o coś polskiego wydawcę, naturalną konsekwencją opublikowania scenariusza było jego pojawienie się na całym świecie). Dla mnie nigdy nie będzie to ósmą częścią, czy jakąkolwiek częścią kanonu. Tak jak nie są nią fan fiction, choć nie będę kłamać, gdy powiem, że wiele z nich ma o wiele lepszą fabułę.

W przygotowaniu kolejne dwa posty - jeden bÄ™dzie zawieraÅ‚ spoilery, a drugi bÄ™dzie streszczeniem scenariusza dla osób, które nie zamierzajÄ… go czytać (i dobrze robiÄ…). 
Podziel siÄ™
Słyszeliście o Oldze Gromyko? Lub o Welhnie Rednej? Jeżeli nie, tym lepiej dla Was! Wszystko dopiero przed Wami, czego można zwyczajnie pozazdrościć. Na szczęście ja też dopiero liznęłam cykl belorski, więc zapraszam na pokład, tj. miotłę i nie zwlekając dajmy się porwać tej niezwykłej przygodzie!

Opis: Wolha Redna to jedyna kobieta na typowo męskim wydziale magii Starmińskiej Wyższej Szkoły Magii, Wróżbiarstwa i Zielarstwa. Rudowłosa, wścibska, ciekawska... Posiadaczka wyjątkowego talentu do praktyk magicznych, nieprzeciętnej intuicji i inteligencji. Zapewne właśnie dlatego została wybrana przez mistrza do rozwiązania zagadki, która do tej pory pochłonęła już życie 13 osób, o wiele bardziej od niej doświadczonych.
W Dogewie, krainie zamieszkiwanej przez wampiry i inne stwory źle się dzieje. Umiera coraz więcej istot, a magicy wysyłani na ratunek nie powracają. Czy młodej wiedźmie uda się odkryć co, lub kto zabija, jeśli starsi i bardziej doświadczeni magowie polegli na polu bitwy?
Czy tak naprawdę Wolha Redna okaże się królikiem doświadczalnym, ofiarą czy wybawicielką?

W trakcie czytania książki zrozumiałam, dlaczego wiele lat temu podzielono ją na dwie części - swoją drogą całe stare wydanie serii jest praktycznie nie do zdobycia (chyba, że w kosmicznej cenie), więc jej wznowienie i to w takiej pięknej oprawie to jedna z najlepszych niespodzianek ostatnich miesięcy. Tym większa dla osób, które jeszcze nie miały okazji poznać Wolhy Redny, jak ja! Część pierwsza i druga narodziły się jednak z tego powodu, że zawierają dwie osobne historie - co prawda powiązane ze sobą, a jednak faktycznie można by to traktować, jako dwa tomy między innymi z powodu upływu czasu. Nie powiem, trochę mnie to jednak zdziwiło.

KsiążkÄ™ "Zawód: Wiedźma" czyta siÄ™ bardzo dobrze. Niektóre momenty - zwÅ‚aszcza akcji - bywajÄ… dość chaotyczne, ale gdy czytelnik przyzwyczai siÄ™ do tej caÅ‚ej wspaniaÅ‚oÅ›ci Wolhy, to można bez problemu łączyć kolejne wÄ…tki. Nie ma co ukrywać - Olga Gromyko umie budować fabułę, napiÄ™cie napiÄ™ciem, ale stopniowy, porywajÄ…cy rozwój akcji, wÅ‚aÅ›nie to w tej książce jest najlepsze. Oba zakoÅ„czenia sÄ… raczej dość... szybkie. To również mnie zaskoczyÅ‚o. Na pewno nie spodziewaÅ‚am siÄ™ punktów kulminacyjnych w takiej formie. 

Co prawda miałam już styczność ze światem Belorii, a dokładnie z niesamowitymi "Wiernymi wrogami", który jednak został wydany wiele lat po pierwszym tomie o Wolhnie Rednej, więc może dlatego tak bardzo zwróciło moją uwagę to lekko nieporadne zamykanie głównych wątków.

"Zawód: Wiedźma" w jednym słowie: wspaniała. Styl Olgi Gromyko jest absolutnie wyjątkowy, ponieważ choć przykładowo Rick Riordan jest moim ulubionym pisarzem, to nawet on nie potrafi pisać w taki sposób. Uwielbiam poczucie humoru pani Gromyko. Niewymuszone, nienachalne, sprawiające, że nieoczekiwanie parska się śmiechem w miejscach publicznych (zalecam więc czytanie w samotności - dodatkowo w ten sposób nikt i nic nie będzie nas rozpraszać!).

Zdecydowanie polecam twórczość Olgi Gromyko, jeżeli lubicie fantastykÄ™ i/lub rosyjskich autorów i/lub po prostu epickie książki i/lub nie udaÅ‚o Wam siÄ™ upolować starego wydania - powieść "Zawód: Wiedźma" jest teraz dostÄ™pna nie tylko w piÄ™knym wydaniu, ale również tak jak w oryginale w jednym tomie. Wolha Redna Was nie zawiedzie, zapewniam. Nie można siÄ™ przecież pochorować ze Å›miechu... Prawda? 

A teraz czas na cudowne wieÅ›ci ❤ Wydawnictwo planuje wydać jeszcze w tym roku całą seriÄ™ ze Å›wiata Belorii w jednym pakiecie, w którym znajdziecie tomy 1-3 o Wolhnie Rednej: "Zawód", "Opiekunka" i "Naczelna", tom 4 "Wiedźmine bajki", tom 5 "Wierni wrogowie" oraz tom 6 "Kroniki belorskie". #takbardzokupujÄ™ Tutaj znajdziecie post wydawnictwa. 

Seria: Kroniki Belorskie Tom: 1/6 Liczba stron: 546 Ocena: 9/10
Podziel siÄ™
Za niecałe trzy tygodnie, 26 października swoją premierę będzie miał "Młot Thora", drugi tom trylogii "Magnusa Chase i bogowie Asgardu"(możecie już przeczytać pierwszy i drugi rozdział). Jednak możecie sobie umilić oczekiwanie (i co nieco sobie przypomnieć treść lub dowiedzieć się wieeeelu ciekawostek) i już dzisiaj chwycić za oficjalny dodatek do serii. Przed Wami "Hotel Walhalla. Przewodnik po światach nordyckich"!

Opis: Przewodnik hotelu Walhalla po Å›wiatach nordyckich – niezbÄ™dne wprowadzenie w Å›wiat bogów, mitycznych stworzeÅ„ i fantastycznych istot.

Dostałeś się do Walhalli. I co teraz?


Tytuł oryginału: Hotel Valhalla
Guide to the norse worlds
Seria: Magnus Chase i bogowie Asgardu
Tom: Dodatek
(wydany między 1 i 2 tomem)
Liczba stron: 156
Twarda okładka
Ten leksykon bogów, bogiń i innych ważnych postaci mitologii nordyckiej został zamówiony przez Helgiego, którego po ponad tysiącu lat na stanowisku dyrektora hotelu Walhalla znudziło odpowiadanie w recepcji na pytania nowo zmarłych bohaterów. Zaprezentowane tu opisy zawierają podstawowe informacje, wywiady i osobiste uwagi, co pozwoli wam rozpoznać bogów i uniknąć niezręcznych sytuacji. Ważne wiadomości o innych istotach dopełniają ten bezcenny tom. Dzięki nim Ratatösk nie skojarzy ci się z milusim gryzoniem, no i nigdy już nie pomylisz krasnoluda z elfem!


Podziel siÄ™
Słyszeliście o Tanyi Burr - niesamowicie popularnej brytyjskiej blogerce oraz youtuberce? Jeżeli znacie ją, lubicie oraz śledzicie jej blog lub kanał, to niedawno nakładem wydawnictwa Insignis ukazał się tytuł, którego nie możecie przegapić - "Love, Tanya", pierwsza książka autorstwa Tanyi Burr!

Opis: WyjÄ…tkowa książka znanej i lubianej Youtuberki Tanyi Burr, która jest efektem jej drogi do stania siÄ™ pewnÄ… siebie oraz szczęśliwÄ… we wÅ‚asnej skórze. UzupeÅ‚niony o wÄ…tki autobiograficzne poradnik porusza tematy wypieków, mody, urody, wÅ‚osów, ale także poważniejsze kwestie, jak doÅ›wiadczenia z atakami paniki.

"Love, Tanya" to swojego rodzaju autobiografia Tanyi Burr. Dziewczyna, a wÅ‚aÅ›ciwie już mÅ‚oda kobieta opowiada o swojej drodze do miejsca, w którym znajduje siÄ™ teraz. Od wczesnego dzieciÅ„stwa, poprzez pierwsze kroki w dorosÅ‚ość, aż do swojej obecnej codziennoÅ›ci. Mówi o swojej pracy, walce z kompleksami oraz atakami paniki, opowiada o wspomnieniach, przeżyciach, czy wyzwaniach, które stawiaÅ‚o przed niÄ… życie. Jest również bardzo otwarta mówiÄ…c o swoich przyjaźniach oraz zwiÄ…zkach. 

To na pewno nie lada gratka dla fanów! Kto nie chciaÅ‚by siÄ™ dowiedzieć o sÅ‚awnej osobie, którÄ… podziwia tylu ciekawych rzeczy - jak zaczynali, jakie byÅ‚y poczÄ…tki ich kariery i jak to ich zmieniÅ‚o. Tanya jest przyjemnÄ…, sympatycznÄ… narratorkÄ…, wiÄ™c bardzo szybko wciÄ…gnęłam siÄ™ w jej opowieść, mimo tego, że byÅ‚o to nasze pierwsze spotkanie. 

Historia opowiadana przez Tanyę przeplatana jest wieloma rankingami, od jej ulubionych piosenek, poprzez najlepsze wspomnienia, rady na temat randkowania oraz przyjaźni, kończąc na poradach mających czytelnikowi pomóc nabrać pewności siebie. Często zaraz obok znajdziecie miejsce, aby zrobić notatki, czy też własne listy oraz rankingi. Jest to więc książka, którą nie tylko się czyta, lecz również współtworzy.

Nie każdy czytelnik jednak może - wedÅ‚ug mnie - odnieść siÄ™ do wszystkich spisanych w książce list, a jest ich parÄ™, ponieważ Tanya nie pisze tylko o swoich wspomnieniach i przeżyciach, lecz porusza podstawy makijażu, pielÄ™gnacji wÅ‚osów i paznokci, czy mody. WyglÄ…da na to, że bardzo lubi robić listy, wiÄ™c znajdziecie tutaj np. jej dziesięć ulubionych produktów do pielÄ™gnacji skóry, czy też dziesięć produktów, które trzeba mieć w kosmetyczce. PróbowaÅ‚am czytać opisy, ale gdy nazwy oraz marki kompletnie nic mi nie mówiÅ‚y, to w pewnym momencie po prostu ominęłam już kolejnÄ…, takÄ… listÄ™. 

Liczba stron: 304
Źródło
Tutaj tworzy siÄ™ pewnego rodzaju bariera - pisanie o produktach znanych marek (no mi nieznanych w wiÄ™kszoÅ›ci, ale ja żyjÄ™ w książkowym Å›wiecie). Kto oglÄ…da tutoriale makijażowe ten wie, że nie sposób kupić tych wszystkich fajnych rzeczy, chyba że chce siÄ™ zregynować z jedzenia do koÅ„ca miesiÄ…ca (ale tak samo jest np. z filmikami o nowych ubraniach czy nawet książkach!). Tanya pisze o produktach, czy usÅ‚ugach kosmetycznych, które nie zawsze dostÄ™pne sÄ… od rÄ™ki dla typowego czytelnika, równoczeÅ›nie jednak zazwyczaj mówi o ich taÅ„szych, a wcale nie gorszych zamiennikach. W każdym razie, wzbudziÅ‚o to we mnie mieszane uczucia. 

Ku mojemu zdziwieniu, choć byÅ‚a to moja pierwsza styczność z TanyÄ… Burr, to potrafiÅ‚am wczuć siÄ™ w jej sytuacjÄ™ - gdy pisaÅ‚a o codziennym życiu, którego ważnÄ… częściÄ… jest blogowanie oraz vlogowanie. WidziaÅ‚am tÄ™ zmianÄ™ w ukÅ‚adaniu planów, planowanie postów do przodu, znajdowanie czasu na pisanie, krÄ™cenie oraz sklejanie filmów, gdy staje siÄ™ to częściÄ… dnia, częściÄ… życia. 

To co jednak najbardziej mnie interesowaÅ‚o - jak od dziewczyny, która NIGDY nie weszÅ‚a na Youtube'a, dopóki nie dodaÅ‚a swojego pierwszego filmiku z tutorialem, staÅ‚a siÄ™ mÅ‚odÄ… kobietÄ… rozpoznawanÄ… na caÅ‚ym Å›wiecie, o tym jest naprawdÄ™ maÅ‚o. Jest to wspominane mimochodem, podsumowane jednym zdaniem. O tym przeczytaÅ‚abym zdecydowanie wiÄ™cej. 

"Love, Tanya" to książka pięknie wydana. Okładka może kojarzyć się z "Zostań, jeśli kochasz" (jednak spokojnie, zawiera ona lepszą treść, ale też nie oszukujmy się, prawie wszystko ma lepszą treść niż twórczość G. Forman). Sama książka ma trochę większy format niż zwykła powieść, co mnie trochę zaskoczyło, gdy otworzyłam kopertę, ale wbrew pozorom jest całkiem poręczna do czytania. W środku znajdziecie grube, białe kartki pełne kolorowych, dobrej jakości zdjęć. Książka ma przyjemną kolorystykę i jest dopracowana poza jednym, zatrważającym wręcz szczegółem, który zauważyłam dość późno, więc aż musiałam się upewnić, że się nie przewidziałam, bowiem tekst... nie jest wyjustowany, a to wygląda baaardzo nieprofesjonalnie przy tak pięknie wydanej książce. Oczywiście, jeżeli/dopiero gdy się to zauważy.

"Love, Tanya" to książka, którą fani blogerki oraz vlogerki się nie zawiodą! Nie tylko poznacie dużo lepiej Tanyę, ale również dowiecie się, jak lepiej zadbać o swoją cerę, włosy, czy też upiec coś smacznego - dla każdego coś dobrego!
Podziel siÄ™
Hej! SÅ‚yszeliÅ›cie o Uniwersum Metro 2033? Od kilku lat ukazujÄ… siÄ™ w tej serii interesujÄ…ce, postapokaliptycze książki, w tym jedna napisana przez polskiego autora! Wydawnictwo wraz z premierÄ… kolejnych tomów daje swoim czytelnikom niesamowitÄ… możliwość zostania częściÄ… tego Å›wiata. Chcecie dowiedzieć siÄ™ wiÄ™cej? Dzisiaj możecie zgarnąć jeden z dwóch egzemplarzy najnowszego tomu! I przy okazji dowiedzieć siÄ™ o innym, jeszcze fajniejszym konkursie! Zapraszam!

Regulamin:

1. Organizatorem konkursu jest właścicielka bloga "Książki są zwierciadłem duszy..." znajdującego się pod adresem http://bucherwelt.blogspot.com/.
2. Konkurs trwa od 30 wrzeÅ›nia (dzisiaj) do 14-ego października 2016 r. do północy. Wszelkie późniejsze zgÅ‚oszenia nie bÄ™dÄ… brane pod uwagÄ™.
3. Wyniki zostanÄ… ogÅ‚oszone, gdy przeczytam wszystkie odpowiedzi i je oceniÄ™, na dole tego posta.
4. Nagrodami w konkursie o wartoÅ›ci 79.98 zÅ‚ (sÅ‚ownie siedemdziesiÄ…t dziewięć zÅ‚otych dziewięćdziesiÄ…t osiem groszy) sÄ… dwa nowe egzemplarze książki "Uniwersum Metro 2033. Prawo do życia" autorstwa Denisa SzabaÅ‚owa, które otrzymaÅ‚am dziÄ™ki uprzejmoÅ›ci AIM Media. ♥
5. Zasady konkursu:
a) w czasie wyszczególnionym w punkcie 2 należy napisać w komentarzu pod postem odpowiedź na podane poniżej zadanie konkursowe;
b) w konkursie mogÄ… brać osoby zamieszkaÅ‚e na terenie Polski i Niemiec;
c) wraz z zgÅ‚oszeniem proszÄ™ o napisanie tutaj adresu e-mail;
d) jeżeli posiadacie Facebooka prosiÅ‚abym o polubienie fanpage'u mojego bloga ♥
e) jeżeli posiadacie blog/fanpage byÅ‚abym wdziÄ™czna za podlinkowanie konkursu ♥
f) nagroda zostanie wysłana na koszt organizatora konkursu;
g) jedna osoba może wygrać jedną książkę.
6. Zadanie konkursowe:

Co najlepiej robić jesienią?


Forma odpowiedzi jest jak zawsze dowolna; wystarczy parę zdań, rysunek, grafika, filmik, co tylko zapragniecie!
7. Prawo do składania reklamacji, w zakresie niezgodności przeprowadzenia konkursu z regulaminem, służy każdemu uczestnikowi w ciągu 7 dni od daty wyłonienia laureata. Można je zgłaszać na mojego maila: nicole.k@poczta.onet.pl.
8. Zastrzegam sobie prawo do zmiany regulaminu w dowolnym momencie, o czym uczestnicy konkursu zostanÄ… poinformowani.

A teraz czas na dobre wieści! :)

IV edycja konkursu na fan fiction Uniwersum Metro 2033 

Wydawnictwo Insignis ogłasza czwartą edycję konkursu literackiego na opowiadanie z Uniwersum Metro 2033!

Pierwsza edycja konkursu odbyÅ‚a siÄ™ w 2013 roku. Najlepsze opowiadania zostaÅ‚y opublikowane w formie darmowego e-booka „W blasku ognia”. Liczba pobraÅ„ na wielu platformach pobiÅ‚a wszelkie rekordy. WidzÄ…c, jak istotne sÄ… tego typu inicjatywy wspierajÄ…ce mÅ‚odych twórców, w roku 2014 wydawnictwo Insignis ogÅ‚osiÅ‚o kolejnÄ… edycjÄ™ konkursu. Tym razem organizatorzy poszli o krok dalej – zwyciÄ™skie opowiadania zostaÅ‚y nagrodzone publikacjÄ… zarówno w formie elektronicznej, jak i drukowanej. Antologia „Szepty zgÅ‚adzonych” – wydana w szacie graficznej Uniwersum Metro 2033 – byÅ‚a dostÄ™pna jako gratis do „Ciemnych tuneli” Siergieja Antonowa. Zainteresowanie mÅ‚odych twórców wyraźnie rosÅ‚o. W roku 2015 ruszyÅ‚ kolejny – trzeci już – konkurs. Jury musiaÅ‚o przeczytać i ocenić ponad sto opowiadaÅ„. SpoÅ›ród nich wyÅ‚oniono dwanaÅ›cie najciekawszych, które wraz z opowiadaniem PawÅ‚a Majki, autora pierwszej polskiej powieÅ›ci z Uniwersum Metra 2033, trafiÅ‚y do darmowego zbioru pt. „Echa zgasÅ‚ego Å›wiata”, dołączonego do pierwszego tomu trylogii Denisa SzabaÅ‚owa – „Prawo do użycia siÅ‚y”.

Rusza czwarta edycja konkursu! Organizatorzy postanowili jednak nieco zmienić zasady i zachęcić aspirujących pisarzy do przedstawienia swoich rodzinnych miejscowości oraz dobrze znanych terenów. Wszak sam Dmitrij Glukhovsky opisał miejsce, które znał z autopsji i zachęcał innych, by zapełnili białe plamy na mapie świata AD 2033.

Konkurs adresowany jest do osób przed debiutem wydawniczym. NadesÅ‚ane prace oceni profesjonalne jury, w skÅ‚ad którego wejdÄ…: 
-Robert J. Szmidt – polski pisarz science fiction i fantasy, tÅ‚umacz, redaktor oraz dziennikarz i wydawca. Autor „OtchÅ‚ani” i „Wieży” – dwóch powieÅ›ci w ramach Uniwersum Metra 2033, których akcja toczy siÄ™ w realiach postapokaliptycznego WrocÅ‚awia.
-PaweÅ‚ Podmiotko – tÅ‚umacz, autor polskich przekÅ‚adów powieÅ›ci z Uniwersum oraz książek Dmitrija Glukhovskiego.
-Redaktorzy wydawnictwa Insignis
-Kolegium użytkowników portalu metro2033.pl zrzeszającego polskich fanów Uniwersum Metro 2033

Organizator ufundowaÅ‚ nagrody finansowe: za miejsce pierwsze – 1000 zÅ‚, za miejsce drugie – 700 zÅ‚, za miejsce trzecie – 500 zÅ‚. Ponadto dwanaÅ›cie najwyżej ocenionych opowiadaÅ„ zostanie opublikowanych pod markÄ… Uniwersum Metro 2033 w formie papierowej i w e-booku.

Teksty nieprzekraczające 40 000 znaków ze spacjami, stanowiące spójną całość, należy przesyłać na adres redakcja@metro2033.pl w formie załącznika. Tekst powinien być podpisany imieniem i nazwiskiem, wraz z danymi teleadresowymi (adresy e-mail i pocztowy), oraz Nickiem pod jakim autor występuje na portalu www.metro2033.pl. Autor może zgłosić tylko jeden tekst do konkursu.
Prace można nadsyłać do 31 października 2016. Ogłoszenie zwycięzców już 15 stycznia 2017!
Regulamin niniejszego Konkursu jest dostępny na stronie: www.metro2033.pl

Ale to nie koniec dobrych wiadomoÅ›ci…

31 sierpnia do ksiÄ™garÅ„ trafiÅ‚o „Prawo do życia”, kontynuacja bestsellerowego „Prawa do użycia siÅ‚y” Denisa SzabaÅ‚owa, książki, która uwiodÅ‚a fanów Uniwersum Metro 2033, a także miÅ‚oÅ›ników militariów! Autor – pasjonat wojskowoÅ›ci – staraÅ‚ siÄ™, by jÄ™zyk, sprzÄ™t, którym posÅ‚ugujÄ… siÄ™ bohaterowie, taktyka, byÅ‚y stuprocentowo realistyczne. TÄ™ powieść mógÅ‚ napisać tylko czÅ‚owiek, który o broni i przysposobieniu wojskowym wie niemal wszystko. Akcja pierwszej książki SzabaÅ‚owa toczy siÄ™ w Sierdobsku – wyjÄ…tkowo ponurym miejscu, rojÄ…cym siÄ™ od mutantów, anomalii i niewyjaÅ›nionych zjawisk. Bohaterowie nowej książki opuszczajÄ… Sierdobsk i ruszajÄ… w Å›wiat. JeÅ›li jesteÅ›cie ciekawi ich losów, siÄ™gnijcie po „Prawo do życia” – najnowszÄ… książkÄ™ w Uniwersum Metra 2033!

Powodzenia ♥

EDIT: 

Zwyciężczynie:

ANNA PARYS oraz AGNES C.

Gratuluję! :) Dziękuję wszystkim za wzięcie udziału, poczułam w końcu tę jesień oraz zachęcam Was do zaglądania tutaj częściej... W tej chwili mam jeszcze 10 różnych książek do rozdania w konkursach!
Podziel siÄ™
Jakiś czas temu przeczytałam "Zanim się pojawiłeś" i pokochałam tę historię całym sercem. Zrobiłam to akurat w momencie, gdy na rynku pojawiła się kolejna książka "Kiedy odszedłeś", która podobno ma być drugą częścią, więc z rozpędu zabrałam się za nią. I bardzo, bardzo tego żałuję. Och, czemu mi to zrobiłaś Jojo Moyes?

Uwaga, tekst zawiera spoilery!

"Kochałam mężczyznę, który otworzył przede mną cały świat, ale sam nie kochał mnie na tyle, aby w nim zostać."

Kiedy Will odszedł, nie pomyślał o tym, co stanie się z Lou. Nie tak łatwo jest zapomnieć o tym wszystkim i żyć dalej, choć Lou na swój sposób stara się to zrobić. Nie potrafi jednak do końca poradzić sobie z bólem, wspomnieniami i samotnością. Zwłaszcza, gdy matka odwróciła się od niej z powodu decyzji, jaką podjęła. Rozpoczyna nową pracę, która daje jej w kość, a następnie w jej życiu pojawia się osoba, która ponownie wywraca je do góry nogami - nie jest to jednak mężczyzna...

Jestem zÅ‚a na tÄ™ książkÄ™. A wÅ‚aÅ›ciwie zÅ‚a na autorkÄ™, że ta książka istnieje. W tym momencie jest to dla mnie najwiÄ™ksza czytelnicza klapa tego roku, a październik już za pasem... Autorka wyjaÅ›nia/tÅ‚umaczy siÄ™/przeprasza na koÅ„cu, że książka powstaÅ‚a, ponieważ dostawaÅ‚a mnóstwo pytaÅ„, co byÅ‚o dalej. Nie mogÅ‚a być, jak wiÄ™kszość pisarzy, która powiedziaÅ‚aby: "to zależy od Twojej wyobraźni" i tyle? Ewentualnie w stylu Rowling zdradzić parÄ™ szczegółów swojej wizji? Nieeee, Jojo Moyes zdecydowaÅ‚a siÄ™ na zrujnowanie Lou w moich oczach. Na napisanie jednej z najbardziej rozczarowujÄ…cych książek, jakie czytaÅ‚am. 

"Zapomniałam, jaka to radość po prostu istnieć."

Chcę zaznaczyć, że gdy pisałam o "Zanim się pojawiłeś" nie dodam informacji o serii, ani że jest to pierwszy tom. Dla mnie nie jest. I nie będzie. Mam nadzieję, że ktoś tam nie pomyśli, aby z rozmachu zrobić drugi film. Historia rozpoczęła się i zakończyła w "Zanim się pojawiłeś". Naprawdę nie chcecie wiedzieć, co według autorki było dalej... Tak bardzo mnie to boli, ponieważ ten moment w filmie był idealny, jak Lou siedzi w Paryżu, z torebką z perfumem, pije kawę, a w tle słychać list Willa. Idealnie. Podoba mi się to bardziej, niż koniec książki. A potem to nieszczęsne "Kiedy odszedłeś"!

Co za dużo, to nie zdrowo! Autorka powinna sobie to wyryć na ekranie komputera, ponieważ jak po "Zanim siÄ™ pojawiÅ‚eÅ›" bardzo byÅ‚am nakrÄ™cona na poznanie jej innych książek, tak po "Kiedy odszedÅ‚eÅ›" zdecydowanie podziÄ™kujÄ™. "Zanim siÄ™ pojawiÅ‚eÅ›" byÅ‚o takie... ludzkie. Z prawdziwymi problemami, zakrÄ™tami losu, konsekwencjami. A "Kiedy odszedÅ‚eÅ›" to chyba jakiÅ› żart. 

"MyÅ›lÄ™, że ludziom żaÅ‚oba siÄ™ nudzi. Tak jakby przyznawali ci jakÄ…Å› bliżej nieokreÅ›lonÄ… ilość czasu – może pół roku – a potem zaczyna ich to trochÄ™ irytować, że nie jest ci „lepiej”. Tak jakby to byÅ‚o użalanie siÄ™ nad sobÄ…, jakbyÅ› celowo nie chciaÅ‚ siÄ™ rozstać ze swoim smutkiem."

Najpierw upadek z dachu, potem żaÅ‚osny wÄ…tek córki Willa - nie dziwiÄ™ siÄ™ matce, która po latach staraÅ„ siÄ™ poddaÅ‚a. Próbuje pomóc i dotrzeć do dziecka, a to notorycznie ucieka z domu i sprawia problemy. Nie byle jakie. Jest rozpuszczonym, gÅ‚upim dzieciakiem. Nie chciaÅ‚abym mieć z takÄ… osobÄ… do czynienia. Lou jednak robi to, co zrobiÅ‚aby Lou, czyli przyjmuje jÄ… pod swoje skrzydÅ‚a, choć nie ma absolutnie żadnych zobowiÄ…zaÅ„ wobec tej niewdziÄ™cznej dziewuchy. Jednak to w sumie jeden z nielicznych momentów, gdy czuÅ‚am w tej książce Lou. Jeszcze potem jest strzelanina na osiedlu i nagle książka po prostu trÄ…ci nonsensem. 

Tytuł oryginału: After you
Liczba stron: 496
Ocena: 2/10
Różnica w stylu między "Zanim się pojawiłeś", a "Kiedy odszedłeś" jest drastyczna. I zmieniła się niestety na gorsze. Można by pomyśleć, że z każdym mijającym rokiem autor się rozwija. W końcu od premiery pierwszej książki minęły ponad trzy lata. Styl w "Zanim się pojawiłeś" był unikalny, cudowny, zabawny, jakby czytelnika ogrzewał promyczek słońca. Za to styl w "Kiedy odszedłeś" jest ciężki i w ogóle nie przypomina starej, dobrej Lou. Wiem, że przeżyła, a w sumie przeżywa tragedię, ale czułam, jakbym czytała dwie różne książki, a dodam, że czytałam je jedną po drugiej. "Kiedy odszedłeś" okazało się kolejną, kiepską obyczajówką, "Zanim się pojawiłeś" było wyjątkowe.

"- Jak myÅ›lisz, ile czasu musi minąć, zanim czÅ‚owiek dojdzie do siebie po czyjejÅ› Å›mierci? To znaczy takiej osoby, którÄ… siÄ™ naprawdÄ™ kochaÅ‚o. 
– Nie jestem pewien, czy to kiedykolwiek nastÄ…pi. Uczysz siÄ™ z tym żyć, z tÄ… osobÄ…. Bo ona z tobÄ… zostaje, nawet jeÅ›li nie jest już żywym, oddychajÄ…cym czÅ‚owiekiem. To nie jest ten sam miażdżący smutek, który siÄ™ czuÅ‚o na poczÄ…tku, taki, który ciÄ™ zalewa i sprawia, że chce ci siÄ™ pÅ‚akać w nieodpowiednich miejscach i że czujesz irracjonalnÄ… zÅ‚ość na tych wszystkich idiotów, którzy jeszcze żyjÄ…, podczas gdy ten, kogo kochasz, nie żyje. Po prostu powoli siÄ™ do tego przyzwyczajasz. Jakby ciaÅ‚o zabliźniaÅ‚o siÄ™ wokół rany. No nie wiem. JakbyÅ› siÄ™ stawaÅ‚a… pÄ…czkiem z dziurkÄ… zamiast drożdżówkÄ…."

MoraÅ‚ z tego krótki i niektórym znany: gdy autor nagle wymyÅ›li sobie, że napisze "kontynuacje", której nie planowaÅ‚ i to akurat przypadkiem w trakcie pracy nad ekranizacjÄ…, o której dużo siÄ™ mówi, to od takiej książki trzymajmy siÄ™ z daleka. Basta. 

Najciekawsze cytaty z "Kiedy odszedÅ‚eÅ›" znajdziecie na Nicole's quotes. 
Podziel siÄ™

"Zanim się pojawiłeś" to jedna z tych powieści, o których nie dowiedziałabym się, gdyby nie pojawiła się zapowiedź filmu. Moją uwagę przykuła przede wszystkim obsada, jednak teraz wiem, jak wiele bym straciła, gdybym w ogóle nie usłyszała o tej książce!

Å»ycie Lou jest poukÅ‚adane i szczęśliwe, ma wspaniałą rodzinÄ™, dÅ‚ugoletniego chÅ‚opaka i pracÄ™, którÄ… uwielbia. Jednak gdy traci jÄ… z dnia na dzieÅ„, wszystko siÄ™ zmienia. Zostaje opiekunkÄ… Willa, który ucierpiaÅ‚ wskutek wypadku motocyklowego, co odebraÅ‚o mu chęć do życia. Jak wypadnie spotkanie żywioÅ‚owej i pozytywnej Lou z zamkniÄ™tym w swoim Å›wiecie mÅ‚odym mężczyznÄ…? 

"Miał puste spojrzenie kogoś, kto zawsze jest o kilka kroków wycofany ze świata wokół niego. Czasem zastanawiałam się, czy to mechanizm obronny, czy może jedyny sposób, by poradzić sobie z życiem takim jak jego, to udawać, że to nie jest jego życie."

Rzadko siÄ™gam po podobne książki, powieÅ›ci obyczajowe, ponieważ... zazwyczaj niesamowicie mi siÄ™ dÅ‚użą. Co tu dużo mówić: nudzÄ… mnie. Jeszcze po prostu nie nadszedÅ‚ ich czas w moim czytelniczym życiu! Jednak "Zanim siÄ™ pojawiÅ‚eÅ›" zaciekawiÅ‚o mnie od pierwszej strony i szybko pokochaÅ‚am tÄ™ opowieść.  

Styl Jojo Moyes jest idealny do czytania. Prosty oraz przyjemny. Jak mam wrażenie, że większość dzisiejszych książek jest jednym wielkim dialogiem, tak tutaj proporcje są wyważone w sam raz, nie ma tu miejsca na znużenie historią! Lou to bohaterka, której nie da się nie pokochać, jest prawdziwym promyczkiem. Rzadko czytając spotykam takie młode bohaterki, a tym bardziej, dorosłe kobiety. Lou sprawia, że czytelnik się uśmiecha i cieplej mu na sercu. "Zanim się pojawiłeś" ma również paru innych bohaterów, ale żaden z nich nie jest szablonowy, są bardzo ludzcy. Najwięcej zaciekawienia oraz różnego rodzaju emocji wzbudza oczywiście Will oraz jego decyzja. Zbyt łatwo sobie wyobrazić, że taka historia naprawdę mogłaby się zdarzyć...

"Pomóc można tylko komuś, kto tego chce."

Tytuł oryginału: Me Before You
Liczba stron: 382
Ocena: 8/10
Kup tanio!

Dość szybko zrozumiaÅ‚am, jak "Zanim siÄ™ pojawiÅ‚eÅ›" siÄ™ skoÅ„czy. Nadzieja oczywiÅ›cie umiera ostatnia, jednak musiaÅ‚am przygotować siÄ™ na dwa zakoÅ„czenia, choć jedno z nich byÅ‚o pobożnym życzeniem, a drugie miaÅ‚o bestialsko zÅ‚amać mi serce. Historia zawarta w tej książce jest piÄ™kna, smutna, równoczeÅ›nie dajÄ…ca nadziejÄ™, jak również pouczajÄ…ca na swój sposób. MyÅ›lÄ™, że każda osoba, którÄ… jÄ… przeczyta, zgodzi siÄ™, że obok "Zanim siÄ™ pojawiÅ‚eÅ›" nie da siÄ™ przejść obojÄ™tnie ani tak Å‚atwo jej zapomnieć. 

Książka, mimo świetnej ekranizacji, oferuje swoją treścią o wiele więcej. Niektóre wątki zostały po prostu pominięte i zawsze trochę ciężej jest wybadać czyjeś emocje z mimiki, bez narracji w tle; za to w powieści można przeczytać, co przeżywają bohaterowie. Wiadomo, zawsze tnie się historię przerabiając ją na scenariusz, (choć jego autorką jest sama Jojo Moyes). Najbardziej według mnie ucierpiały relacje Lou z rodziną. W "Zanim się pojawiłeś" jest wiele smaczków, żarcików, ciekawostek, którymi nie będziecie zawiedzeni, nawet jeżeli widzieliście już film!

"– Jak myÅ›lisz, jak zarabiaÅ‚em pieniÄ…dze? ZastanowiÅ‚em siÄ™, co by mnie uszczęśliwiÅ‚o i co chcÄ™ robić, a potem nauczyÅ‚em siÄ™ tego zawodu, żeby to siÄ™ speÅ‚niÅ‚o. 
– Kiedy to mówisz, brzmi to bardzo prosto. 
– Bo to jest proste – powiedziaÅ‚. – Problem tylko w tym, że wymaga dużo ciężkiej pracy. A ludzie nie lubiÄ… siÄ™ mÄ™czyć."

"Zanim siÄ™ pojawiÅ‚eÅ›" to jedna z najpiÄ™kniejszych książek, które czytaÅ‚am. Zdecydowanie polecam każdemu, nawet jeżeli jak ja zazwyczaj nie siÄ™gacie po powieÅ›ci obyczajowe, bo Was to nie krÄ™ci. W tym przypadku na pewno nie bÄ™dziecie zawiedzeni - ani książkÄ…, ani jej ekranizacjÄ…. 

Najciekawsze cytaty z "Zanim siÄ™ pojawiÅ‚eÅ›" znajdziecie na Nicole's quotes. 
Podziel siÄ™
Nowsze posty Starsze posty Strona główna

O mnie

Blogerka. Studentka. Mieszkanka Berlina. Whovian. Slytherin. Cheerleaderka Riordana.
Dowiedz się więcej

“Reading is one of the joys of life, and once you begin, you can't stop, and you've got so many stories to look forward to.”

Benedict Cumberbatch

Znajdź mnie

  • Facebook
  • Instagram
  • Tumblr
  • Youtube

Kontakt

Dowiedz się więcej

Niedługo na blogu

Moja kolekcja Funko popów
Moja przygoda ze Skupszopem
Unboxing ostatniego World of Wizardry
Rick Riordan prezentuje
King of Scars

Polecane

  • Streszczenie: ZÅ‚odziej Pioruna - Rick Riordan
    Cześć, tu Percy. Zostałem przekupiony niebieskimi pączkami, więc oto przybywam, aby powrócić do korzeni i opowiedzieć Wam o początkach mo...
  • W jakiej kolejnoÅ›ci czytać książki Ricka Riordana?
    Książki Ricka Riordana są obecne w moim życiu od ponad siedmiu lat. Bez nich prawdopodobnie nie byłoby tego bloga. Zaczęłam czytać se...
  • Najciekawsze wydania Harry'ego Pottera
    Wygląd książki jest bardzo ważny, choć zapytani o to, mówimy, że nie można oceniać książki po okładce, zwłaszcza gdy bronimy ulubionej powi...
  • Streszczenie "Harry'ego Pottera i przeklÄ™tego dziecka" 1/2
    Witam! Wasze piękne oczka Was nie mylą. Poniżej znajdziecie streszczenie pierwszej części scenariusza fan fiction zatytułowanego "...
  • Konkurs
    Na uczczenie sześciu miesięcy specjalnie dla Was konkurs! Do wygrania jest 'Niezgodna' autorstwa Veronic'i Roth. Moja rec...
  • Projekt: KoÅ„czÄ™ serie wydawnicze
    Kończę serie wydawnicze, czyli mój mały, własny cel czytelniczy, który staram się realizować i w ogóle mi nie idzie. :) Jak już niby idzi...
  • Stos wrzeÅ›niowy
    Za oknem buro, mnóstwo zadań do szkoły i brakuje czasu na czytanie. :( Jednak zawsze staram znaleźć czas na odwiedzenie Waszych blogów. :...
  • Stos książkowy
    Wracam z wyjazdu, a tam książki czekają. :D Miła niespodzianka! No i było kolejne przemeblowanie, ostatecznie niektóre książki stoją na st...
  • Druga rocznica zaÅ‚ożenia bloga
    Dzisiaj - 13 stycznia 2014 roku - mój własny, amatorski, recenzencki blog skończył pełne dwa latka! Nie mogę uwierzyć, że już minęło tyle c...
  • Pierwsza rocznica bloga
    24 stycznia 2012 roku na moim blogu pojawiła się pierwsza notka. Sam blog założyłam 13 stycznia, lecz uznaję pierwszy post za takie prawd...

Archiwum

  • ▼  2019 (3)
    • ▼  lutego (1)
      • Rewatch Gry o Tron przed premierÄ… ostatniego sezonu!
    • ►  stycznia (2)
  • ►  2018 (17)
    • ►  lipca (1)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (4)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2017 (42)
    • ►  grudnia (4)
    • ►  listopada (3)
    • ►  października (5)
    • ►  sierpnia (1)
    • ►  lipca (4)
    • ►  czerwca (3)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (1)
    • ►  marca (3)
    • ►  lutego (8)
    • ►  stycznia (8)
  • ►  2016 (120)
    • ►  grudnia (9)
    • ►  listopada (9)
    • ►  października (6)
    • ►  wrzeÅ›nia (9)
    • ►  sierpnia (8)
    • ►  lipca (8)
    • ►  czerwca (8)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (11)
    • ►  marca (10)
    • ►  lutego (13)
    • ►  stycznia (17)
  • ►  2015 (161)
    • ►  grudnia (6)
    • ►  listopada (11)
    • ►  października (10)
    • ►  wrzeÅ›nia (9)
    • ►  sierpnia (5)
    • ►  lipca (13)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (18)
    • ►  kwietnia (18)
    • ►  marca (18)
    • ►  lutego (18)
    • ►  stycznia (20)
  • ►  2014 (266)
    • ►  grudnia (19)
    • ►  listopada (23)
    • ►  października (26)
    • ►  wrzeÅ›nia (17)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (20)
    • ►  czerwca (23)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (23)
    • ►  marca (26)
    • ►  lutego (28)
    • ►  stycznia (28)
  • ►  2013 (270)
    • ►  grudnia (23)
    • ►  listopada (19)
    • ►  października (23)
    • ►  wrzeÅ›nia (21)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (20)
    • ►  czerwca (22)
    • ►  maja (29)
    • ►  kwietnia (22)
    • ►  marca (31)
    • ►  lutego (20)
    • ►  stycznia (19)
  • ►  2012 (135)
    • ►  grudnia (11)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (15)
    • ►  wrzeÅ›nia (12)
    • ►  sierpnia (12)
    • ►  lipca (11)
    • ►  czerwca (15)
    • ►  maja (12)
    • ►  kwietnia (12)
    • ►  marca (11)
    • ►  lutego (9)
    • ►  stycznia (3)

Ulubione

  • Mirabelka
    K-pop lipiec i sierpień 2026
    1 tydzień temu
  • Gosiarella
    Czytnik e-booków na wakacje – dlaczego warto zabrać go ze sobÄ…?
    5 tygodni temu
  • Patrycja W.
    Podsumowanie lutego
    6 miesięcy temu
  • eM
    Zagraniczne zapowiedzi: czerwiec, lipiec 2022
    4 lata temu
  • Patrycja
    Nieugięta bohaterka - "Wojna Makowa" Rebecca
    6 lat temu
  • Blair Blake
    Na skraju złowrogiego Boru, albo Wybrana Naomi Novik
    6 lat temu
  • Korvo
    Recenzja: Karpie bijem - Andrzej Pilipiuk
    7 lat temu
  • Harry Potter Kolekcja
    Regulamin konkursu "Twój Simon"
    8 lat temu
  • Abigail
    Bieg do gwiazd, Dominika Smoleń
    8 lat temu
  • Julia
    Małe rzeczy, bez których sobie nie radzę
    9 lat temu
  • Alicja
    Lair of Dreams
    10 lat temu
  • Wydawnictwo Jaguar
    Kuchnia Entego, chaos i "Jewel"
    11 lat temu
Pokaż 5 Pokaż wszystko

Deviantart

Dziękuję za zrobienie pięknego logo!
Wszystkie komentarze zawierajÄ…ce linki sÄ… moderowane.

Obsługiwane przez usługę Blogger.

WAŻNE

Wszystkie opinie i recenzje zamieszczone na tym blogu są mojego autorstwa i nie wyrażam zgody nakopiowanie całości lub ich fragmentów bez mojej wiedzy i zgody (na podstawie Dz.U.1994 nr 24 poz. 83, Ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych).

Licznik odwiedzin

Obserwatorzy

Copyright © 2012 Sophie & Bucherwelt