"Proroctwo Sióstr" Michelle Zink

"To nie przypadek, że ojca znaleziono martwego na podłodze w Ciemnym Pokoju, że wkrótce potem odkryłam znamię, obserwowałam niesamowite obrzędy odprawiane przez moją siostrę i dostałam tę dziwną, ukrywaną książkę. Nie mam pewności,co to wszystko znaczy i czy te wydarzenia łączą się ze sobą, ale sądzę, że tak.I mam zamiar dowiedzieć się, w jaki sposób."

Bliźniaczki Lia i Alice Milthrope właśnie zostały sierotami. A do tego zostają uwikłane w tajemnicze i przerażające proroctwo, które od pokoleń obraca siostry przeciwko sobie. Stają się więc dla siebie śmiertelnymi wrogami. Niestety coś idzie nie tak, ponieważ Lia dostaje inną rolę niż oczekiwała, co powoduje ogromne niezadowolenie jej siostry. Dziewczęta nie wiedzą, komu mogą zaufać. Wiedzą jedynie to, że nie mogą ufać sobie wzajemnie.

Michelle Zink napisała książkę pod wpływem pytań, które od zawsze miała i odpowiedzi, których nie potrafiła znaleźć. Były to pytania dotyczące mitów i legend. Z każdą przeczytaną opowieścią pojawiało się ich coraz więcej. Autorka pytała siebie: "Ale co będzie... jeśli?". W ten oto sposób narodziła się niezwykła i mroczna opowieść o Proroctwie Sióstr.

"Proroctwo Sióstr" jest pierwszym tomem trylogii o tym samym tytule. Seria ta opowiada, jak się można domyślić o siostrach, w tym przypadku bliźniaczkach Amelii i Alice. Jedna określana jest 'usposobieniem dobra', a druga 'wcieleniem zła'. Jednak, czy da się tak łatwo zaszufladkować osobę? Wcale tak nie uważam!

Narratorem powieści jest Amelia. Świeżo po tajemniczej śmierci ojca, musi sobie poradzić z zupełnie dla niej nową sytuacją. Jej przyjaciel James znajduje w bibliotece tajemniczą książkę ukrytą za regałem. Zapobiegliwie tłumaczy ją z łaciny na angielski. Lia nic z tego nie rozumie i nie chce rozumieć. Woli w spokoju pozbierać się po stracie jedynego rodzica. Jej matka umarła równie tajemniczo. A to przecież tylko książka. O czymkolwiek mówi, to nie może być nic ważnego. Prawda?

Bardzo podobało mi się w książce właśnie to, że bohaterka chodziła po omacku właściwie przez 3/4 historii. Nie jest to jednak męczące, nie załamujemy rąk na głupotą bohaterki(co się czasami przy lekturze dzieje), ale odkrywamy wraz z nią mroczną tajemnicę. Książka wciągnęła mnie bezpowrotnie. Chociaż by ponarzekać trochę na styl, który jest dość... w powijakach, to trzeba pamiętać o braku doświadczenia autorki. No i nie jest aż tak źle. Historia nadrabia styl. Większość głównych bohaterów możemy poznać dość dobrze. Nie są oni płytcy, czy bezwymiarowi. Ale głębocy też specjalnie nie są. Tacy w sam raz do poziomu książki. Mi nie podobało się osobiście i sądzę, że jest to jeden z największych minusów historii, że nie możemy poznać Alice, tak dobrze, jakbym ja chciała. Pewnie innym czytelnikom też tego brakowało. Wszystko, co wiemy, to odczucia Lii. Uważam, że książka dużo by zyskała, gdyby narracja była z punktu widzenia obu sióstr.

Podsumowując jest to bardzo przyjemna( i równocześnie mhroczna) książka dla młodzieży. Nie można od niej dużo wymagać, ot dobra lektura na kilka godzin. Czyta się szybko i zrozumiale, a całość określiłabym, jako lekką, chociaż bohaterki zmagają się z dość poważnym problemem. Ale największą zaletą jest to, że akcja toczy się w moich ukochanych czasach XVII/XVIII wieku. Dość dobrze to oddano. Polecam!

Ogólna ocena: 9/10.


Tytuł oryginalny: Prophecy of the Sisters
Seria: Proroctwo Sióstr
Tom: 1
Liczba stron: 367
Wydawnictwo: Telbit


Trylogia "Proroctwo Sióstr"
1. Proroctwo Sióstr
2. Strażniczka Bramy
3. Krąg Ognia



Za książkę dziękuję wydawnictwu Telbit.
W konkursie wygrałam tylko trzecią część cyklu, ale otrzymałam również pierwszą, co było bardzo miłą niespodzianką. :) Dziękuję!

Sophie di Angelo

19 komentarzy:

  1. czytałam tę część i również mi się podobała
    niestety nie mam póki co skąd dorwać kolejnych tomów :/ utknęłam w miejscu =.=

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę czytania, bo widzę, że kroi się genialna powieść. Zaczynam wypatrywać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie skończyłam czytać drugi tom i muszę powiedzieć, że jest dużo lepszy od "Proroctwa...", które mnie co prawda wciągnęło, ale nie porwało :) Natomiast od "Strażniczki..." w ogóle nie mogłam się oderwać. Już nie mogę się doczekać momentu kiedy zabiorę się za ostatnią część :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie drugi tom też jest lepszy od pierwszego :)

      Usuń
  4. Bardzo mi się ta książka podobała, jeszcze mam przed sobą ostatni tom, ale dwa pierwsze już za mną, opowieść jest przede wszystkich oryginalna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od dawna chcę przeczytać tą książkę, ale dotychczas jakoś nie miałam okazji.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakiś czas temu wpadła mi ona w oko i mam na nią wielką ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książkę mam przed sobą, ale wierzę, że mi się spodoba do tego stopnia, że zakupiłam w ciemno już tom 2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejna trylogia.... Ale nie powiem zainteresowała mnie bardzo:) mam nadzieje ją przeczytać w najbliższym czasie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo chętnie przeczytam. Oby budżet na to pozwolił, bo zapowiada się naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam na nią dużą chrapkę :DD

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie zaciekawiłaś. Mam nadzieję, że już niedługo mój budżet wzrośnie i mi na to pozwoli (:

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam na nią ogromną ochotę.
    A wszystko przez ciebie;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Cenię sobie całą trylogię ;) Mam też nadzieję na kolejną powieść tej autorki. Nie ma szału, ale dobrze się to czyta i powraca do tej opowieści :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dłuższego czasu poluję na tą książkę:) Zobaczymy jak mi się ona spodoba:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie jestem w trakcie czytania pierwszej części, książkę dostałam, nie wybierałam jej sama, więc twoja opinia bardzo przydatna. Dopiero zaczynam, ale książka zapowiada się dość ciekawie : ))

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam takie szczęście, że mama kupiła mi wszystkie 3 części pod rząd... Jestem w połowie 2 części, pierwszą mam już za sobą, nie mogę się oderwać, świetna książka.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Do zobaczenia przy kolejnym poście!
Xoxo