Nasze urocze dwa miesiące z Hannibalem dobiegły końca. Nie martwcie się jednak, ponieważ serial powróci, a i może kiedyś napiszę coś o filmach; w każdym razie udało się, ponieważ co zaplanowane miałam, to się pojawiło już na blogu. Wszystkie wpisy, czyli między innymi recenzje książek, serialu, porównanie ich znajdziecie pod tagiem Miesiąc z... Hannibalem. Tymczasem zapraszam na video, które przypomni, dlaczego warto oglądać Hannibala.
Oj warto oglądać (Mads <3) :) ciekawe co też twórcy serialu wymyślą w trzecim sezonie
OdpowiedzUsuńWarto, warto, choć ma swoje lepsze i gorsze momenty :) No i nie da się zaprzeczyć, że twórcy narobili smaku na następne sezony finałowym odcinkiem ;)
OdpowiedzUsuńChciałbym oglądać, ale to chyba nie na moje nerwy i moją psychikę :)
OdpowiedzUsuńOj nie, ja tam oglądałam już kilka razy i jakość się nie nakręcam na więcej ;DD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Natalia :3
jestem po pierwszym sezonie, ostatnia notka na blogu właśnie o Hannibalu, nie mogę się doczekać zakończenia drugiego sezonu :)
OdpowiedzUsuńHaha najlepsza końcówka :3 Serial mam w planach, ale najpierw nadrobię swoje zaległości, a później zabiorę się za nowe seriale :)
OdpowiedzUsuń