TOP 10: Ulubione serie książkowe

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.


Kocham serie książkowe, ponieważ niektóre lektury po prostu nie mogą skończyć się na jednym tomie! Czytelnik chce więcej i więcej, zwłaszcza gdy autor pozostawia go z niewyjaśnionymi pytaniami.
W tym rankingu zebrałam moje najukochańsze serie! Tylko trzy pierwsze pozycje są numerowane, reszta znajduje się na wspólnym miejscu czwartym. ;)

1. "Igrzyska Śmierci" Suzanne Collins to definitywnie moja ulubiona seria. Pokochałam książki od pierwszych stron i chociaż wiele już rzeczy czytałam, to żadna powieść nie przebiła wrażeń, jakie zapewniła mi Katniss i jej przeżycia. A jak teraz filmują, to więcej osób ma okazję o nich usłyszeć! Seria, którą koniecznie trzeba poznać!
2. "Pieśń Lodu i Ognia" George R.R Martin - Chociaż przeczytałam dopiero dwa tomy, to seria ta znalazła się już na drugim miejscu mojego rankingu. Genialna saga fantasty, która jest filmowana, jako "Gra o Tron" od tytułu pierwszego tomu. Gorąco polecam!
3. "Harry Potter" J.K Rowling - Któż nie słyszał o przygodach młodego czarodzieja? 7 książek, 8 głośnych filmów i nazwisko Pottera znają wszyscy. A gdy się okazuje do tego, że książki są naprawdę wybitne, to nie da się nie oczarować ich treścią. Mam ogromny sentyment do tej serii, która towarzyszy mi już od dzieciństwa. :)
"GONE: Zniknęli" Michael Grant - Serię cenie sobie bardzo, chociaż na początku nie byłam do niej przekonana. ;) Jednak sięgnęłam po tom pierwszy i nie żałuję ani minuty i żadnej wydanej złotówki! Styl Granta jest świetny, jest po prostu mistrzem opisów. Pisze dość brutalnie, a jednocześnie unika przekleństw. :3

"Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy" Rick Riordan - Kocham, kocham, kocham! Seria, do której będę na bank jeszcze dużo razy wracać. Niektórzy może widzieli film i mógł Was on zrazić. Możecie jednak spokojnie sięgnąć po książki, ponieważ są o niebo lepsze! Zabawne, ciekawe i pełne mitologii. *.* I nie, romansu tam raczej nie ma. ;)

"Przygody Tomka Wilmowskiego" Alfred Szklarski - Książki mojego dzieciństwa, które pojawiają się w prawie każdym rankingu i pewnie będzie tak dalej, ponieważ są to cudowne powieści z niesamowitymi opisami po prostu wszystkiego! Każdy powinien je znać choćby ze szkoły. Wszystkie tomy czytałam po kilka razy i uważam, że naprawdę warto się z nimi zapoznać!
"Trylogia Czasu" Kerstin Gier- Tak naprawdę to trylogia ta nazywa się w oryginale "Miłość przechodzi przez wszystkie czasy", jednak to szczegóły, ponieważ tutaj chodzi o treść! Naprawdę nie spotkałam nikogo, kto by się rozczarował sięgnięciem po tą serię. Świetny humor, warta akcja i Gideon. Ta seria ma wszystko, żeby zostać ulubioną lekturą!
"Jutro" John Marsden - Seria niefantastyczna, którą i tak uwielbiam. Opowiada niezwykłą historię, która wydarzyła się w czasie wojny. Grupka nastolatków, która próbuje coś zrobić. Czy ty byś się odważył? Jakby mnie nie capnęli pierwszego dnia, to potem pewnie siedziałabym i płakała w szafie... Dlatego bardzo podziwiam autora za pomysł i wykonanie. Te książki w tej niemożliwości sytuacji są tak prawdziwe, że wymuszają w czytelniku chwilę zastanowienia.
"Żelazny Dwór" Julie Kagawa - Wszystkie recenzje, które czytaliście o tych książkach, to prawda. Naprawdę są tak dobre, magiczne, cudowne, mroczne... Mogłabym sypać przymiotnikami bez końca! Czekam niecierpliwie na 3 tom serii, który mam nadzieję, pojawi się w Polsce...
"Pretty Little Liars" Sara Shepard - Młodzieżowa seria z wątkiem kryminalnym na 12 tomów. Nieźle, co? A do tego autorka cały czas utrzymuje świetny, a zarazem lekki styl powieści, co sprawia, że książki czyta się z prawdziwą przyjemnością. Są idealne na wakacje. Polecam równie gorąco serial!


Troszkę się rozpisałam. xD Czytaliście któreś z wymienionych serii? Jak wrażenia? No i jak Wam mijają wakacje? 

Sophie di Angelo

29 komentarzy:

  1. Igrzyska śmierci, Gone, Percy'ego Jacksona i Harry'ego Pottera uwielbiam. Z serii "Jutro" i "Pretty Little Liars" przeczytałam tylko po pierwszej części, ale już zaliczam do ulubionych. Reszty nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z PLL, Igrzyskami Śmierci, Percy Jackson, Harry Potter i Jutro;)
    Reszty niestety nie czytałam;(
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Igrzyska śmierci i PLL są dla mnie numerem jeden ! :)
    zapraszam :
    http://ksiazka-na-kazdy-dzien.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Igrzyska" oraz "Trylogię Czasu" i też te pozycje zajmują u mnie wysokie miejsca. :D

    PS: Jeśli chodzi o videorecenzje to: pewnie, wrzucaj! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam podobny gust. :3
    "Żelazny dwór" uwielbiam, niestety na trzeci tom to sobie poczekamy z jakiś rok. Chyba sięgnę po oryginał... "Trylogia czasu" także należy do moich ulubionych cyklów książkowych. Kerstin Gier powinna pisać więcej powieści w tym klimacie. Gdy mam z zły humor, to właśnie do przygód Gwen mogę wracać bez końca. Świetnym poprawiaczem humoru jest także "Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy"- sama nie pamiętam, ile razy już to czytałam, ale i tak ta seria jeszcze mi się nie znudziła. :)

    Teraz z niecierpliwością czekam na ostatni tom "Jutra", jednak nie mam pojęcia, dlaczego niektórzy porównują ten cykl do "GONE". Przecież te książki nie mają ze sobą niemal nic wspólnego! Widać takie są uroki opisów na okładkach- ludzie szufladkują powieść po kilku zdaniach. :/ A z "PLL" czytałam tylko pierwszą część, lecz ostatnio była promocja -50% na cały towar z Otwartego i Znaku, więc kupiłam tomy 2-7. ;) Mam nadzieję, że się nie zawiodę na tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to przez ten opis! Może brzmi podobnie, ale ile razy bym zapewniała, że seria nic wspólnego z GONE nie ma, to ludzie i tak tak myślą. XD
      Ja również mam nadzieję, że się nie zawiedziesz na PLL. :3

      Usuń
  6. A więc tak, zaczynam :D Jak najbardziej zgadzam się co do "Igrzysk śmierci" "Harry'ego" i "Gone", to moje ukochane serie, ale należą do nich także "Dary anioła" i "Diabelskie maszyny" oraz inne których teraz wymieniać nie będę. Pierwsza część "Gry o tron" - rewelacja, ale więcej nie czytałam, więc na razie sie wypowiadać nie będę. "Trylogia czasu" podobała mi sie, ale do grona ulbuionych nie należy, "PLL" jest w porządku, ale czasem wydaje się ogłupiające, a 'Jutro" mi nie podeszło :D "Przygody tomka" czytałam jak byłam młodsza i bardzo lubiłam :) "Percy;ego" muszę w końcu poznać, podobnie jak "Żelazny dwór" ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie serie są na mojej liście do przeczytania;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ze mną jest dość podobnie. Brakuje mi tutaj serii "Cukiernia pod Amorem" oraz "Dary anioła". Igrzyska mi się podobały, ale nie na tyle by ustawić je na 1 miejscu. Harry Potter zupełny mistrz. Za "Gre o Tron" mam zamiar się zabrać tak jak Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy". Ja zdecydowanie jestem osobą, która rozczarowała się pierwszą częścią trylogii czasu. Co będzie dalej nie wiem, mam jedynie nadzieję, że autorka nie co podniesie poziom książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze musi być ten pierwszy raz. :3 Wiele osób uważa, że "Błękit szafiru" jest lepszy od "Czerwieni Rubinu", więc mam nadzieję, że seria jeszcze Ci się spodoba. :3

      Usuń
  9. Trylogia czasu - czytałam i ubóstwiam, Igrzyska śmierci - lubię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No przyznaję, ze z połową typów się zgadzam :D A drugiej połowy nie znam, albo znam niezbyt dobrze :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobry pomysł na Top 10. Osobiście nie czytałam żadnej z tych serii.

    OdpowiedzUsuń
  12. "Pieśń Lodu i Ognia" - niestety moim zdaniem "Uczta dla wron" jest raczej słaba i w sumie czytam ją już rok... No i ciekawe, czy Martin zdąży napisać całość nim mu się zejdzie...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze, moje top wyglądałoby zupełnie inaczej. Igrzyska na bank daleko za Harrym by się znalazły. Pieśń Lodu i Ognia, chyba w ogóle by się nie zakwalifikowało, tak samo jak trylogia czasu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wakacje mijają mi nawet, nawet :) Właśnie wróciłam ze wsi, a 18 znów wyjeżdżam :)

    Jeśli chodzi o wymienione przez ciebie serie, to zgadzam się z Igrzyskami Śmierci, Trylogią czasu oraz Gone - też mi się bardzo podobały.
    "Harry Potter" z jakiś dziwnych powodów podobał mi się przeciętnie i nie żywię do niego żadnego sentymentu - ot, dobra książka, którą coraz mniej pamiętam.
    Po lekturze pierwszej części "Jutra" wymiękłam i raczej nie sięgnę po kolejne części. Podobnie z "Percym Jacksonem" - na jego miejscu pojawiłyby się u mnie "Kroniki Rodu Kane".

    A seria "Pretty Little Liars" jest jeszcze przede mną.

    Pozdrawiam!

    "Żelazny dwór" czeka spokojnie, aż się za niego zabiorę, podobnie jak "Pieśń Lodu i Ognia".

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam tylko kilka z nich :P Poszukam pierwszego tomu Pretty little liars, od dawna na niego poluję:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Z podanych serii czytałam tylko " Pieśń Lodu i Ognia", zdecydowanie znalazłaby się w moim Top 10. Pozostałe serie mam w planach. A wakacje jak zwykle mijają za szybko;)

    OdpowiedzUsuń
  17. oj, czytałam jedynie serię z Harrym :D reszty nie miałam okazji
    a co do Harryego, to też bym go wymieniła w takim typowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Żadnej z tych serii nie miałam jeszcze okazji przeczytać, ale od jakiegoś czasu ostrzę sobie ząbki na Pieśń Lodu i Ognia, Harry'ego Pottera oraz przygody Percy'ego Jacksona :). Zastanawiam się również nad Igrzyskami śmierci.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kilka z tych serii miałam okazję czytać, kilka też niecałe: GONE, Harry Potter, Gra o tron, Jutro;D To lubię.:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam jedynie Igrzyska, Żelazny Dwór i Trylogię czasu i gdyby mi się chciało zrobić takie zacne top 10 (a oczywiście się nie chce...) to też bym je umieściła :D Czytałam jeszcze dwa tomy GONE i w sumie było ok, ale bez większego szału, za Harry'ego Pottera kiedyś się wezmę bo w szkole na lekturę miałam pierwszą część i nie spodobała mi się z bardzo, Pieśni Lodu i Ognia baaaaarzo chciałabym przeczytać, za Pretty little liars nie mam zamiaru się brać, Jutro... może kiedyś, ale za dużo tomów do nadrabiania, a aktualnie nie jestem przy kasie ^^ No a co do Percy'ego Jacksona... tyle ludzi zachwala twórczość Ricka Riordana, ale ja jakoś nie mam zbytniej motywacji aby się zabrać za te książki, za dużo ich, a ja mam na półkach tyle nieprzeczytanych ksiażek... X_X

    A co do wakacji to się nuuuuuudzę, ktoś chce wbić :D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem, że warto, bo Rick to GENIUSZ!

      Usuń
  21. Udało mi się przeczytać jedynie pierwszą część Igrzysk i Jutra. No i oczywiście Harry Potter, chociaż i tak wolę film. Kurde ostatnio wahałam się czy nie kupić Żelaznego Króla na promocji w Matrasie.. nie kupiłam. Cholera jak wrócę z wczasów czeka mnie wizyta w księgarni. *o*

    OdpowiedzUsuń
  22. Kurczę znam tylko 2 pozycje....No ale Jutro mam już na półce więc będę mogła ocenić:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czytałam Gone, oprócz najnowszego tomu, cztery części Jutra no i oczywiście Igrzyska, które podobają mi się najbardziej z wymienionej trójki ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeśli ktoś z was lubi Trylogię Igrzysk Śmierci i Pretty Little Liars to zapraszam na moją stronkę na facebooku
    Link https://m.facebook.com/THGPLLLOVE?refid=5 =)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! Do zobaczenia przy kolejnym poście!
Xoxo